Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Juraju, dosyć bezkompromisowo wypowiadasz się na temat twórczości red. Dariusza Baliszewskiego. :neutral:
Jest faktem, że jego artykuły są dosyć kontrowersyjne, ale przecież on nic nie zmyśla, bazuje tylko na poważnych poszlakach, zauważanych również przez innych historyków (którzy mają może mniej śmiałości i wypowiadają się na "drażliwe tematy" raczej półgębkiem).
W tajemnicach (często bardzo mrocznych) historii nie ma bezspornych dowodów. Ktoś raz poda wersję oficjalną i żyje ona potem własnym życiem, pomimo iż jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i w ogóle z logiką.
Osobiście bardzo mi się podoba, że p. Baliszewski rozprawia się z takimi oficjalnymi, ale fikcyjnymi wersjami dotyczącymi :
- śmierci gen. Sikorskiego,
- zamachu na ministra Pierackiego,
- "samobójstwa" płka Sławka w 1939 r.,
- misji i śmierci Rydza-Śmigłego w okupowanej Polsce w latach 1941 i 1942,
- misji byłego premiera RP, Leona Kozłowskiego, w latach okupacji w Polsce i w Berlinie,
- sprawstwa zabójstwa Marcelego Nowotki pod koniec 1942 r., pierwszego przywódcy PPR,
- i wielu innych bzdur, które niegdyś wymyślono, aby nie robić z historii Polski "czerwonej oberży" (a bzdury te wymyślano, prawdę ukrywano, zarówno z prawa, jak i z lewa naszej sceny politycznej).
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Cytat:
Zamieszczone przez
pipa
Kto ma oczy i uszy ten ich używa. Komu czegoś brakuje - słucha lub daje się prowadzić innym.
I tyle i aż tyle
Ile razy jeszcze należy to powtórzyć?
Ale ino - jak se tak wglądnęłam jako gupia pipa na forum to pod onym forum pojawiły się fajne linki do wątków z 2003 roku. Spróbuj Stały Bywalcze - np temat "do opolan" - zobacz i napisz jak bardzo klimatem!!! różnią się tematy tego forum. Jak pięknie się różnią.......
Gupia Ci... pipa
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
coś pipa (sorka za to słowo), zapomniał o węchu. ROTFL, może nie ma. Spoko zatem :mrgreen:
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Mistrzu!
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
coś pipa (sorka za to słowo), zapomniał o węchu. ROTFL, może nie ma. Spoko zatem :mrgreen:
Nie bądź taką dziewicą! Pipa to rura. Resztę zapewne dopowiada Ci wyobraźnia.
Węch? Nie mam zwyczaju wąchać cudzych tyłków! Posługuję się także innymi zmysłami - w przeciwieństwie do coniektórych.
Gratuluję dobrego samopoczucia - wszczyscy jezzzdeźźźmy beeee - jeno ogląd Chrisa jest cool.
Mnnniaammm
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
No i proszę - jak wspaniale wpisuje się "nasza wyrocznia" Chris-Pytia w ideolo myślenia? marszałka sejmu RP? historyka? Wszystkiemu jest winne ZSRR!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Chris - może jakiś komentarz? osobisty? nie pod publikę?
Zapewne za duże wymagania.
Już kiedyś pisałam, że historię tworzą jednostki świadcząc o faktach swoim osobistym życiem. A idioci i kretyni intelektualni spisują swoje zwidy - pod patronatem o zgrozo państwowych instytucji. Za pieniądze tychże jednostek!
Szkoda słów i pierdoli ć to wszystko.
Szacunek
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
a co tu komentować? mimo upływu ładnych kilku latek "kąkluzje" podobne.
Stosunek do Rosji/ZSRR? Wschodu? Południa Słowian? Niezmienny pośród Polaków. Ponieważ źle trafiłem, postanawiam chronić swą dziewiczość.
poza tym, pozdro dla transka ;)), Michasiu moja 8)
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
(...)
poza tym, pozdro dla transka ;)), Michasiu moja 8)
Parafrazując wypowiedź Pana Prezydenta sprzed kilku tygodni (zmieniając w nim tylko jedną, dosłownie jedną literką), ego M. zostało wzdęte do menstrualnych rozmiarów.
Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!
Miałem straszliwy sen. Oto ujrzały oczy moje balon ogromny i bliźniaczy,jeden z napisem "Ego Suum Secundum" i drugi z napisem "Ego Suum Primum" i zderzyły się dziwa one szybujące nad stolicą kraju jednego, z tamtejszym Pałacem szturmowanym zaciekle przez armię niejaką a zaciekłą,aliści Pałac nie zwalil się,a "Ego Secundum i bratnie Primum" rosły i rosły,ku przerażeniu wszelkiej maści,aż rozpękły się - a było to w stolicy,prę - i cisza nastała,zagrały trąby,były parady do sądnego dnia i radowano się wielce,jedząc i pijąc nad miarę.Czego owóż nie piszę Panom Braciom,jeno żem śnił zdarzenie jedno w stolicy jednej.Tam,mości panowie szukać trza rozdęcia kiszek umysłowych i brzusznych,jakich Europa cała i marna reszta świata nie widziały,ale zobaczyły. Jak u kolegów Szwejka:"wy mnie jeszcze nie znacie,ale wy mnie jeszcze popamiętacie".Trzeba,Mosterdzieje,wiedzieć,gdzie rozdyma się Ego,bo ojczyzna nam eksploduje.