3 załącznik(ów)
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Właśnie obejrzałam film, gdzie główną rolę gra jeden z moich ulubionych aktorów -Daniel Olbrychski a film nosi tytuł "Kolejność uczuć". Natknęłam się w nim na jedną scenę z bardzo miłymi widokami w tle :)
Załącznik 35846 Załącznik 35847 Załącznik 35848
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
12 października premiera "Watahy", pierwszy odcinek nie będzie zakodowany :)
a przy okazji stacja promuje Bieszczady przy pomocy filmu autorstwa braci Kłysewiczów - gratulacje chłopaki jeśli jeszcze czytacie czasami forum! :grin:
mam nadzieję, że serial okaże się godny takiej promocji :)))))
http://stopklatka.pl/artykuly/-/1357...rzed-premiera-
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
12 października premiera "Watahy", pierwszy odcinek nie będzie zakodowany :)
a przy okazji stacja promuje Bieszczady przy pomocy filmu autorstwa braci Kłysewiczów - gratulacje chłopaki jeśli jeszcze czytacie czasami forum! :grin:
mam nadzieję, że serial okaże się godny takiej promocji :)))))
http://stopklatka.pl/artykuly/-/1357...rzed-premiera-
Asiu... czyli jak mam HBO to będę mógł oglądać, czy nie? Nie rozumiem tego całego kodowania...
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Jeśli masz to będziesz mógł oglądać wszystkie :)
ja nie mam więc dzięki odkodowaniu będę mogła obejrzeć ten pierwszy. :) Przynajmniej tak do tej pory bywało, kiedy HBO czasami było przez kilka dni (pewnie dla zachęty) niekodowane. Ja mam kablówkę, w której pakiecie HBO jest w opcji z dopłatą. Bez opłaty można oglądać wtedy kiedy stacja nie koduje.
tak to wygląda na mój skromny mało technologiczny rozum ;)
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Już dzisiaj na kanale National Geographic Channel
Zawód bieszczadzkiego smolarza okiem Przemka Salety
2014-10-08 · 16:25
Smolarz – bieszczadzka legenda, której niedługo może zabraknąć. Kiedyś tym słowem określało się człowieka zajmującego się wyrobem smoły lub nią handlującego. Dziś to synonim węglarza lub wypalacza, czyli osoby trudniącej się wypalaniem węgla drzewnego. Zawód, który podróżnikom od zawsze kojarzył się z bieszczadzkim pejzażem może wkrótce przejść do historii, wyparty przez produkcję przemysłową i import węgla drzewnego. Wystarczy wspomnieć, że w roku 2000 smolarzy - wypalaczy można było spotkać w blisko 50 bazach, a do zeszłego roku pozostało ich już czterokrotnie mniej.
Dlatego warto pamiętać, że za produkcją nieodłącznego komponentu każdego grillowania stoi ta stara i coraz bardziej niszowa w naszym kraju profesja. Od kilku dekad tradycyjny bieszczadzki wypał odbywa się w stalowych retortach z wykorzystaniem technologii opracowanej w latach 70. XX wieku w warszawskiej SGGW. Surowcem do produkcji węgla drzewnego jest zazwyczaj drewno bukowe. Używa się też drewna innych drzew liściastych, takich jak topola, dąb, jesion.
Węgiel drzewny najczęściej wykorzystywany jest do grilla. Ale droga surowca do tego przyjemnego zajęcia jest długa i bardzo wyczerpująca na etapie obróbki. Opowie o niej znany sportowiec, Przemek Saleta, który odwiedził Bieszczady i miał okazję spróbować swoich sił w zawodzie wypalacza drewna.
Pracę smolarza możecie podejrzeć w programie „Przemek Saleta: Najcięższe zadania” już dzisiaj (8 października 2014) o godz. 22:00 na National Geographic Channel.
Więcej: http://www.bieszczady.pl/Zawod_biesz...#ixzz3FZCZOfol
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
dzięki serdeczne, właśnie ustawiłem w telefonie przypomnienie...:)
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
Michail ;) wczoraj ;)
... ale będą na pewno powtarzać... w tv tak mają...
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
i tak bym nie zobaczył...przeciągnęła mi się wizyta u mechanika...:/
1 załącznik(ów)
Odp: Bieszczady w filmie (albo odwrotnie:))
Mówcie co chcecie ale mi się fajnie oglądało pierwszy odcinek Watahy :) Na pewne rzeczy trzeba przymrużyć oko ale i tak spoko. No i przepiękny Sharn jako właściwy, główny bohater serialu.
Załącznik 36056
Tego samego wilczaka niebawem także zobaczymy tym razem na dużym ekranie -też w filmie kręconym częściowo w Bieszczadach. Ma wilczek branie, oby mu sodówa do głowy nie uderzyła ;p