-
Cieszę się Waszym szczęściem Lupinowie drodzy! A jak tam z transportem? Własny samochodowy?... Teraz wyzwanie postawiliście bieszczadzkiej ekipie... Już tylko biegun zostaje, by górki nasze ciut jeszcze rozciągnąć...
PS. A koszulki z napisem "Ich war hier", lub coś w tym guście kupiliście? :-)
-
4 załącznik(ów)
-
4 załącznik(ów)
i u św. Mikołaja i jego kompanii, którzy pilnie strzegli wszystkich dróg aby kierowcy nie przekroczyli magicznej prędkości 90 km/h ...
ps ta biała linia na dolnym zdjęciu to krąg polarny, który dziwnym trafem przechodzi przez środek chałupy Św. Mikołaja
-
4 załącznik(ów)
Było trochę zimowo i widokowo ...
-
4 załącznik(ów)
A na koniec ok godz 23 zaczęło się nawet ściemniać.
Jak czas i Admin pozwoli to spróbujemy stworzyć krótką relację w której będzie obszerniejszy opis. Co do przesuwania Bieszczad to następnie proponujemy aby najdalej na zachód były w Islandii a wschód już jest w Mongolii dzięki Nul) :). Również dla Szaszki coś ciekawego tam znaleźliśmy .....
pozdrawiamy
Lupinowie
-
Wspaniała wyprawa i wspaniałe zdjęcia.
W pierwszej chwili myślałem, że wybraliście się na ów słynny rajd rowerowy z Nordkapp do Aten (w związku z olimpiadą).