Dzis do listy dodaje barszcz sosnowskiego (nie mylic z barszczykiem) ;)
Wersja do druku
Dzis do listy dodaje barszcz sosnowskiego (nie mylic z barszczykiem) ;)
Barszcz jest straszny w upalne dni. Nie należy się z niego naśmiewać. Przy drodze do Bukowska rośnie na wysokość 2,5 m
Długi
Nasmiewać może rzeczywiście nie, bo szkód może narobić nierozwaznemu człekowi w upalne dni, ale to juz sie taki temat zastepczy zrobił - prasa co roku o tym przypomina :)Cytat:
Zamieszczone przez długi
Przy drodze do Bukowska rzeczywiście, pod Płonna dokladnie, tam PGR byl kiedyś (i pstrągi potokowe jak ręka:)) Spore okazy rosna też na trasie Tylawa - Komańcza, głównie okolice Wisłoka i Moszczańca, też popegeerowskie tereny.
A czemuż to, ta roślinka jest taka groźna akurat w upalne dni?Cytat:
Zamieszczone przez Piotr
Ponieważ parzące związki ulatniają się z rosliny dopiero przy wyzszych temperaturach (źródła podają że od 24-25st.C w górę) i dużej wilgotności powietrza.Cytat:
Zamieszczone przez Wizmo
I te związki parzące potrafią naprawdę bardzo dotkliwie poparzyć, ze szpitalem włącznie.
I to nie jedyne niebezpieczeństwo w Biesach!!!!!!
STRACH RANY BOSKIE STRACH
Długi
Jak bylem maly to w biesach robilismy z tego rurki do strzelania jarzebina, do geby sie to bralo i nic nie bylo :wink:
A pstrągi w potokach, to były takie grube jak moja noga ... :lol:
eh to byla karpacka odmiana krokodyli potokowych :wink:
Słyszałem też, że jak sie pływa "na golasa" w Solinie to szczupaki mogą cos odgryżć. Sczególnie panom... Ech, może sie lepiej w te Bieszczady nie wybierać, bo wszyscy niechybnie wkrótce wymrzemy.