Cytat:
Młode pokolenie patrzy na ten świat tak, jak im sie go podaje - na tacy. Gloryfikuje z niezrozumiałych powodów ten region, bo imponuje mu np. wizerunek zakapiora o ktorym wspomniales wcześniej, a który jednoczesnie jest tylko towarem, który dobrze sie sprzedaje
czy możemy ich za to winić..? Bojkowszyzna jest też tylko towarem (produktem turystycznym?). KSU tworzy też mit Wolnej Republiki Bieszczad... ale czy na tej klijenteli "Bieszczady" zarobią? Turyści spod znaku zupki chińskiej i dzikich biwaków (lub chatek bieszczadzkich) nie zostawią w Bieszczadach fortuny... Jest też jednak druga strona medalu - turyści z kasą... Moim zdaniem oferta turystyczna powinna być zróżnicowana jak do tej pory to bywało... a więc ofeta dla zamożnych - pokoje z łazienkami i bajerami, schroniska turystyczne w miarę przystępnej cenie i tzw. spanie na sianie za grosze lub "gleba"... to utrzyma pewien status quo w bieszczadzkiej turystyce. Zamykanie Bieszczad dla "biedniejszych" grup turystycznych może doprowadzić do stworzenia pewnego getta turystycznego dla wybranych.
Wracając jednak do tematu to z tą gloryfikacją nie jest tak do końca... Ludzie często nie mają zielonego pojęcia o tym że w Bieszczadach byli (są) jacyś zakapiorzy... "Wszyscy byli w Bieszczadach to ja też..." - to jest podstawowy argument przyjazdu w te strony. Nie wszyscy studiują Rewasza przed lub w czasie wyjazdu w Bieszczady... Dlatego o żadnej "wszechturystycznej" gloryfikacji nie można tu mówić (to już jest raczej drugie stadium zachwytu :) - drugi stopień wtajemniczenia). Niestety po książce Potockiego niektórym Z. się poprzewracało i zarabiaja na własnym micie (ale to odrębna historia).
Cytat:
Nie tacy ludzie pracowali na to co jest w Bieszczadach obecnie, a pracowali ciężko i nie patrzyli na publikę. Ich tylko albo nikt nie zauwazył, albo nie chcieli byc zauważeni, mając wazniejsze sprawy na głowie.
i tu się zgodzę...
Cytat:
Widocznie dziś zauważa się tylko metki, wstążeczki i kolorowe pudełeczka. Idą od ręki. Podobnie jak "bieszczadzka" legenda o Biesach i Czadach, wystrugane byle jak potworki i przesypujące się ziarnka piasku sprzedawane pod zaporą.
z czegoś trzeba żyć... i nieważne czy będą to biesy i czady czy też kilimy z bojkowską ornamentyką... kultury nie da się narzucić tubylcą... nasze dywagacje na temat przyszłości wizerunku Bieszczad są bezsilne wobec kreatywności "soli tej ziemi"... dlatego zgadzam się z twoją tezą że: "Niech kulturę tworzą obecni mieszkańcy, innego wyjścia nie ma."
Cytat:
Tylko niech nie rzucają na ladę wyłącznie skrajności.
na tych skrajnościach jest największa kasa ...
Cytat:
Niech sobie przypomna jak kiedyś sprzedawali towar równiez spod lady. Może gdyby teraz tam sięgnąć, coś by się jeszcze znalazło?
co masz na myśli?
Cytat:
radni sejmiku wojewódzkiego uchwalili, że galicja to określenie wredne, wrogie, antypolskie, sprzeczne z Kontytucją RP
w takim razie nazwa "sejmik wojewódzki" równiez powinna byc potępiona bo kojaży się z warcholstwem szlachty polskiej, która doprowadziła do rozbioru Polski...