Ja miałem na myśli chatkę która się znajduje na zboczach Chryszatej a nie tej przy drodze
Wersja do druku
Ja miałem na myśli chatkę która się znajduje na zboczach Chryszatej a nie tej przy drodze
Nowy geocache. Informacje na http://geocities.com/andrzej627/. Ten jest trudniejszy do znalezienia.
zbyt widocznie oznaczacie geocache.Jak ktoś ma orientację w danym terenie to znajdzie wg mapy :lol: :lol: :lol:
A my (Anyczka, Jabol, Barszczu i ja)wlasnie tam trafilismy dzis o 11.30, bez odbiornika GPS ale miejsce namierzylismy dzieki mapie Ruthenusa. Ładna okolica, dzieki za GIN - własnie dokupilismy do niego tonic w Baligrodzie i go spożyjemy w chacie w H. Też cos zostawiliśmy - ale nie powiem co - niespodzianka - warto tam zajrzeć!
Poniżej fotki
Wojtek1121>>> obawiam się, że gdzie byś nie schował niespodzianki w Bieszczadach, to i tak zostanie znaleziona przez niektórych forumowiczów :-) Niepotrzebne namiary GPS Tym ludziom wystarczy zdjęcie miejsca :twisted:
To takie wyzwanie ;-)
Jednak Jabola nie doceniłem,że tak szybko się uwinie. Jakbym mógł to dałbym tytuł Największego Tropiciela Skarbów. Teraz będe musiał podnieść poprzeczkę i umieścić geocache w miejscu bardziej niedostępnym. Oczywiście wraz ze stopniem trudności postaram się aby zawartość geocache była bardziej atrakcyjna. Niemam żadnych informacji na temat poprzedniego geocache, tam też uzupełniłem zawartość. Dobrze bybyło aby ktoś próżnił ten geocache przed mrozami. Filmy i zdjęcia do obejrzenia u założyciela postu. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do zabawy. Wojtek
Jabol to taki GPS na dwóch nogach. Zazdroszczę mu tej znajomosci terenu.Cytat:
Zamieszczone przez Wojtek1121
Grrrr... Pozdrawiam ekipę remontowo-budowlaną z Ginem. Domagam się filmiku, na którym mnie nie ma :/
Astra i Anyczka no może nie znalazły :twisted: :wink: ale wstąpiły po drodze na Dynysów, w miesjce gdzie jest drugi geocache (na pd. od Chr.) :lol: Zabrały procenty (herbatka z prundem była pyszna i rozgrzewająca wieczorkiem :mrgreen: ) i "cuś" zostawiły niekoniecznie procentowego dla następnych :lol: :lol:
A cóż to za dziewczyneczka trzyma tę flaszencję w dłoniach ? ;-) Ma ona 18 lat ? ;-)
Anyczka - bez urazy, ale z tymi figlarnymi warkoczykami wyglądasz baaardzo młodziutko :-) :twisted:
A Astra pali jakieś świńswo ? ;-) :wink: :wink: Oj nieładnie, nieładnie