Oferta poszła e-pocztą
Długi
Wersja do druku
Oferta poszła e-pocztą
Długi
Dzięki Długi.
Sija na Górze. Może październik, albo listopad (mało ludzi)?
Pzdr
Julo
Wielkie dzięki za wszystkie rady. Pozostaje mi więc październikowy spacer poloninami w obstawie hordy wilków i z 26 metrową żmiją pełzającą za mną 8). Pod rękę wezmę niedźwiedzicę (może jakąs torebkę jej wcześniej kupię by się lepiej prezentowała) i dalej w drogę. Pozdrawiam
:D :D :D :D :DCytat:
Zamieszczone przez keikobad
zobaczysz jak będzie fajnie i wesoło :lol: :lol: :lol: :lol:
Zatem dobrej pogody i jeszcze lepszego humoru :wink:
(Z tym ostatnim zdaje się problemu nie ma :lol: :lol: )
A dla żmiji koniecznie weź nową, ciepłą i dłuuugą skarpetę.
ach, jeszcze malutka podpowiedź.
Torebka dla niedzwiedzicy musi być ze skóry (nie wiem z jakiego zwierza zdartej - może zmiji?) i haftowana haftem krzyżykowym, czarno-czerwonym. I na głowę kapelusz! koniecznie! I chyba chusteczka też będzie w dobrym guście.
A może serwetka?
Bo to są nagrodzone bieszczadzkie produkty lokalne (chyba- pewnie cos namieszałam, ale mniej więcej tego dla niej szukaj) :)
Pozdrawiam :) :) :)
Nie nie 8) Idę na całość i kupuję dla niedźwiedzicy torebkę z krokodylej skóry. W uszach bedzie miała odjazdowe klipsy, ostry makijaż i pędem na Wetlińską ..... Admin chyba nas z tymi dywagacjami na offtopic wywali. :P
Żmiję oczywiście będę prowadził na smyczy :mrgreen:
Obyśmy się spotkali na szlaku. Będzie to dla mnie rewelacja. Pozdrawiam
i w kagańcu bo to zła żmija jest :PCytat:
Zamieszczone przez keikobad
Nie tylko kaganiec, ale i obrożę przeciwpchelną. Koniecznie!