Szanowna koleżanka coyotka niech poczyta inne posty kol.lucyny...Może wtedy przestaniesz idiotycznie bluzgac na jej temat :evil:Cytat:
Zamieszczone przez coyotka
Wersja do druku
Szanowna koleżanka coyotka niech poczyta inne posty kol.lucyny...Może wtedy przestaniesz idiotycznie bluzgac na jej temat :evil:Cytat:
Zamieszczone przez coyotka
Szanowny Robinsie,
żadnych bluzgów w kierunku lucyny nie napisałam.
Czy musze się zgadzać z jej zdaniem ,które od samego początku jest negatywne?
Chyba nie?
Niestety to Ona jest osoba która atakuje.
Dziekuje za dogłębną analizę mojego charakteru. Serdecznie pozdrawiam i uważam tę dyskusje z mojej strony za zamkniętą.Cytat:
Zamieszczone przez coyotka
Pozdrawiam.
No i sie udało.Mikołaj-motocyklista dojechał w Bieszczady.Ciesze sie,że tyle było radości u wszystkich dzieci.
Lucyna,
Chyba dopisałaś coyotce te głodujące dzieci. Czy się chwali? Nie wiem, a może szuka pomocy? Tak czy inaczej, ważne że chce pomóc. Każdy ma inny sposób, każdy inaczej potrafi lub nie - ale cenne jest, że próbuje. Bo na końcu jedno lub więcej dzieci się uśmiechnie. I o to powinno chodzić. A że dzieci bieszczadzkie? Czemu nie? Próbując walczyć ze stereotypem glodujących dzieci w Bieszczadach, nie wylejmy dziecka z kąpielą. Tam tez mogą być takie dzieci, jak w całej Polsce.
Coyotka - podziwiam, że się chciało i udało.
Zostałam wezwana do tablicy. Cóż mogę dodać? Nie wiem. Swoje zdanie wyraziłam w poprzednich postach. Trochę żałuję, że wzięłam udział w wymianie zdań. Wg mnie nie powinnam w ogóle zareagowac na post.
Lucyna,
ja też tak uważam.
Gosiu,
miło mi przeczytać pierwszy pozytywny post :)
Dziękuję
coyotka
Popieram takie akcje jak najbardziej,fajnie jest sprawic komus przyjemnosc,i jest to obojetne czy to bieszczady czy tez inna czesc Polski,wazne sa zamiary.Tak trzymac!!!