no cóż, jak polować, to o zmroku lub o świcie.
A o istnieniu odpowiedniego paragrafu tego "wykroczenia" informują zamieszczone gdzieniegdzie przyklejone przez koło łowieckie karteczki.
Czasami wyglądają jak przestrzelone :mrgreen:
Wersja do druku
no cóż, jak polować, to o zmroku lub o świcie.
A o istnieniu odpowiedniego paragrafu tego "wykroczenia" informują zamieszczone gdzieniegdzie przyklejone przez koło łowieckie karteczki.
Czasami wyglądają jak przestrzelone :mrgreen: