Odp: Rozkochać Mężczyznę...
[QUOTE=PrawdziwA]Jak rozkochać w Bieszczadach Mężczyznę? :) Mężczyzna ów ma 8 lat, rodziców "delikatnie :)" po 30-stce
Jakbym widzial siebie :-)... Ja zacząłem w wieku czterech lat (wszedł wóczas na Tarnicę z Wołosatego) i dziś mój ośmiolatek protestuje, że w tym roku jedziemy bez niego... Bywa różnie... Ale fakt, że najlepsza zabawa to potoki, zwłaszcza możliwość chodzenia po nich, napicia sięwody (wysokoi ponad osadami) oraz nocleg w namiocie nad takowym... Kocha w tym się bez pamięci (małżonka mniej trochę...)
Pozdrawiam sofron
Odp: Rozkochać Mężczyznę...
a ja Was całkiem zaskoczę! Nie mam dzieciaka (prosimy o uśmiech Bertranda ROTFL) i wasze sugestie mnie nieco przeraziły w tej kwestii. Sam po sobie wiem inną prawdę..... Nie powinno się zachęcać do gór, tylko zniechęcać do morza i jezior! Parę wakacji raz za razem (parę lat) z czego 2/3 czasu to przewalanie piachu na plaży, albo moknięcie w deszczu.... czyli maksymalne znudzenie dzieciaka.... i sprawa załatwiona. Inne podejście moim zdaniem sprawi że w wieku 17 lat dzieciak będzie specem np w wędkarstwie i będzie siedział całymi dniami mocząc kija w wodzie....
Inna sprawa to zainteresowanie dzieciaka zimą w górach (przyzwyczajenie do gór), a dopiero po czasie zaczęcie wędrówek w lecie.
Odp: Rozkochać Mężczyznę...
hmmm.. jakby mnie kto w dziecinstwie meczyl zimowymi gorami to pewnie bym teraz plywala na wind-surfingu zamiast w gory lezc ;)
pozdrowienia od tych co nadal w zimie najbardziej cenia kominek ;)
Odp: Rozkochać Mężczyznę...
no nie wiem, nie wiem. Lubię i góry, i morze. Moje dzieciaki także.... A zimą w górach, kiedy można szaleć na deskach jest naprawdę fajnie.;)
Odp: Rozkochać Mężczyznę...
Ja jestem z młodą prawie tydzień z czego trzy dni ostrego traperstwa. Młoda ma niecałe pięć lat. Pierwsza trasa: Caryńska z Ustrzyk, przerwa, potem Wetlińska z Brzegów do Przełęczy Orłwicza z Jedzeniem naleśników gigantów w Chacie Wędrowca. Wczoraj weszliśmy na Tarnicę czerwonym z Ustrzyk i zeszliśmy do Wołosatego. Wszystkiego niosłem ja na barana w chwili kryzysu ze 100 metrów pod Szeroki Wierch. Poza tym cały czas w marszu. I mówi żeładnie. dzisiaj budujemy zaporę na Sanie w Ustrzykach :)
Odp: Rozkochać Mężczyznę...
Cytat:
Zamieszczone przez sauronet
dzisiaj budujemy zaporę na Sanie w Ustrzykach :)
Wszystko fajnie, tylko skąd weźmiesz San w Ustrzykach :)
Kilka lat temu byłem w Bieszczadzie m.in. z kuzynka wówczas w wieku +/-7 lat. Wszyscy myśleliśmy, że nie da rady i trzeba będzie ja nieść (Cisna - Jasło), a tymczasem gnala do przodu pierwsza i jeszcze sie pytala co tak wolno :)