Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Ja jestem za! Wreszcie będę miała czas aby poczytać relację. Odkąd wyprałam komputer w pralce muszę korzystać z kafejek..
W domu pali się ogień w kominku, za oknem plucha listopadowo-grudniowa, kretyn Borys nie rozrabia, koty mruczą a ja czytam Wasze relację. Czy mozna mieć piękniejsze marzenie?
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
tak, ale zachowam je dla siebie.....
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Cytat:
Zamieszczone przez lucyna
Ja jestem za! Wreszcie będę miała czas aby poczytać relację.
No to masz jak w banku. A jak się uda to jeszcze może się tam zjawię i bedę miał więcej do pisania.
Pozdrawiam
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Tak sobie myślę, że już niedługo będe musiał zacząć. Powiedzmy, ze z pierwszym sniegiem w Poznaniu...
Pozdrawiam
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
A jeśli Ci przyślę trochę oszronionej trawy z mojej małej podprzemyskiej wioseczki (bielutka i siwa jak włosy dziadka mroza), to zaczniesz szybciej?
:D
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Szron to nie śnieg. Sam już skrobałem w Poznaniu szyby Karawanowi ale śniegu nie było...
Pozdrawiam
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Bertrandzie!!!!!!!! A w Przemyślu śnieg... biały, ciężki, pozlepiany.... leci z nieba... Zimno i mokro... Obiecałeś zapracowanym i zmarzniętym "babilończykom" ciepłą, letnią, krzepiącą opowieść.... Może to już czas:?:.. ;-)
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
Czas zacząć ,biało za oknami. Śnieżyca, wiatr hula po polu. W kominktu pali się ogień, Borys znęca się nad pluszakiem, koty mruczą. Tylko, gdzie ta obiecana relacja.
Odp: Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
I u mnie rano z 15 cm było - widać po całości posypało .
Bertandzie czas zaczynać .