Pomożemy! Odpowiedzili wszyscy!
Dziewczyny - gdzie się nie ruszycie będzie cudownie! A jak tropami duszewoja pomkniecie, to na pewno żałować nie będziecie! Monia, jedna uwaga - nie przyzwyczajaj się zbytnio do tego samochodziku, potraktuj go raczej jako pomoc tylko! Bieszczady najpiękniejsze są na piechotę, gdy trapery całe są zabłocone a droga przed Tobą długa! I ludzie na szlaku życzliwi, najlepiej za każdym razem w innym schronisku!
Z tymi pstrągami to taki mały mit, ale zajedź do Terki z spróbuj z sosem musztardowym - może rzeczywiście nadal zmakują najlepiej?... Opowiedz potem koniecznie o wrażeniach! Bar po lewej stronie, jadąc na Polanki... A jak już w Polankcach będziesz, to poświęć godzinkę nie tylko na Sine Wiry, ale i na wycieczkę do cerkwi w Łopieńce. Wpisz się do księgi pamiątkowej, coś zostanie po Tobie a i w Tobie także, bo takie piękne to miejsce i skupieniu sprzyjające! I słuchaj duszewoja! jak nie pije - wie co mówi i wie co dobre!