Odp: W Bieszczady w zimie
Cytat:
Zamieszczone przez Piotr
Coś mi sie zdaje że o dwóch zupełnie róznych miejscach mówicie...
ja mam na myśli obnogę gdzie mi ją zamknęłi. a koleżanka pewnie o czymś innym. moje to tylko przykład co się może stać.
kobiety w GOPR? hmmm raz na wyciągu w ud widziałem jedną panią ubraną w ciuszki czerwono niebieskie ze znaczkiem, ale nie wiem czy to był gość z innego świata czy ktoś z Bieszczadów.
Odp: W Bieszczady w zimie
Cytat:
Zamieszczone przez Barnaba
czy w GOPRze Bieszczadzkim są kobiety?
gdzie diabeł nie może tam babe pośle, toć i w bieszczadzkim GOPRze sie jakaś znajdzie ;)
a na serio - na pewno przynajmniej jedna kobieta jest. przegladając 'Wołanie z połonin' widziałem relację ratowniczki - niestety na razie nie mam dostępu do tej książki i nie sprawdze dokladniej, ale była chyba ona z pokolenia 'pierwszych' Bieszczadników.
a w temacie - niestety jeszcze przede mna. ale niech no sie tylko skiturów dorobie...
zreszta i bez nich, niech tylko pare dni inwersja utrzyma się tej zimy... :)
pzdr
Odp: W Bieszczady w zimie
Koliba nie jest nigdy zamykana :-) tak dla scislosci.
DORA mysle ze sie widzielismy - chyba ;-)
my jezdzimy ostatnio tylko na Kolibe. W zimie jest super, cisza spokoj, zero turystow. Przed sylwestrem dalo sie nawet podjechac pod schronisko (na lancuchac, Corolla Kombi :-) )
Teraz jedziemy 10-17.09 moze sie ktos wybiera?
Odp: W Bieszczady w zimie
A tak mi sie przypomnialo że już był ma tym forum podobny post oto link
http://forum.bieszczady.info.pl/show...highlight=zima
Odp: W Bieszczady w zimie
Frugo - możliwe że się spotkaliśmy ale po zdjęciu nie kojarzę ;-) Długo byliście??
Myślałam o Sylwestrze, ale raczej na Kolibie nie będzie wtedy cicho i spokojnie, a tym bardziej zero turystów :-D
10-17.09 powiadasz?? Eeeech, nie kuś!!
Odp: W Bieszczady w zimie
Cytat:
Zamieszczone przez D_o_r_a
Myślałam o Sylwestrze, ale raczej na Kolibie nie będzie wtedy cicho i spokojnie, a tym bardziej zero turystów :-D
Z rozmów z gospodarzami Koliby pamiętam że na ostatniego sylwestra była zapowiedziana duża grupa z Polibudy i.... się nie zjawiła. Sylwester odbył się w mniejszym gronie. Gospodarze byli !@#$% bo rezerwowali dla Polibudziarzy noclegi za złotówkę (przywilej Polibudy) a skończyło się na niczym. Więc róznie bywa.
Odp: W Bieszczady w zimie
wiem wiem, akurat bylem na sylwka, skonczylo sie na tym ze byla tylko i wylacznie grupa przyjaciol Karo i Tomka (nota bene sa juz po weselu, ktore bylo teraz w sierpniu, bylem, widzialem, bawilem sie pieknie :-) i syto)
Sylwek byl extra
Nie ma to jak zima na Kolibie. No i pod bokiem pare szlakow na wypady.
Oczywiscie ze kusze i bede kusic :-) to jak jedziesz? zaczynamy od jeziorek duszatynskich, i koniec w piatek na kolibie, sobota na kolibie cala ognisko, baranek ;-) piwko a w niedziele do domku
Odp: W Bieszczady w zimie
Chciałbym, chciała ale akurat w tym tygodniu jadę nad morze... Do Koliby dopiero w grudniu :-)
Napisz kiedy ostatnio byłeś w Kolibie, bo mam pytanie.