Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Wg GW (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,3616747.html) cerkiew na być odbudowana. Z tego, co wiem, są juz oddolne inicjatywy i zamysły rekonstrukcji. Taka cerkiew po prostu nie może, ot tak sobie, zniknąć. I już... Mam nadzieję, że jeżeli będą plany odbudowy, to przyłożą do tego rękę wszyscy, którym jest to nieobojętne.
Słuchajcie, czy to się da jakoś odbudować? Choćby odtworzyc budynek cerkwi (ikonostas jest stracony bezpowrotnie), by znów była w tamtejszym krajobrazie?[/quote]
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Myślę, że to już jest konieczność...
Czy wyobrażacie sobie Komańczę bez tej świątyni? Warszawska Starówka też jest "młoda" a jak się na niej jest, nie pamięta się o tym i tego tak nie odczuwa...
Może naiwnie, ale liczę na finansową pomoc z UE i mimo wszystko na nasz rząd...
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Bardzo smutna wiadomość :(
Z Komańczą związany jestem od dzieciństwa a architektura sakralna to od pewnego czasu pasja, więc boli podwójnie. Była najcenniejszą świątynią w swoim stylu. Pierwszy raz byłem tam jeszcze jako przedszkolak w drugiej połowie lat 70 na pogrzebie sołtysa. To pierwsze zetknięcie z tym "egzotycznym" i specyficznym klimatem zostało na długo w pamięci. Ostatni raz odwiedziłem ją niespełna miesiąc temu. 204 letniej komanieckiej cerkwi nie da sie odbudować. Można tylko postawić substytut, namiastkę lub kopię - ale pomimo że to już nie będzie to, na pewno warto to zrobić.
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
A to moje pożegnanie z komaniecką świątynią...
13 września 2006 roku
Drewniana z przekreślonymi krzyżami w pokłonie
Stała wśród starych lip
Bieszczadzkie anioły często przysiadały w jej gościnnym wnętrzu
Na ikonach i chorągwiach
Ludzie w wielogłosie chwalili psalmami Pana
Ptaki mieszkały pod okapami
Deszcz moczył
Wiatr suszył
Ci po drugiej stronie spokojnie spali w jej cieniu
Aż nadszedł kres
W ognistym płaszczu
Z nagłym podmuchem czerwonych słońc
Wtargnął przez zamknięte drzwi
Popielił płaczące świątki chorągwie ikony
Duszącym dymem uciszył echo psalmów
Obudził ludzką żałość i strach
A anioły ze spalonymi skrzydłami
Bezsilnie płaczą w ocalałej dzwonnicy
WojtekR
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Łza mi się w oku zakręcła jak zobaczyłem ten wątek. To chyba jedna z najpienijeszych bieszczadzkich światyń. Fakt że po odbudowie to nie bedzie juz to samo ale chyba warto...
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Smutno mi!!!!!!! Przetrwała tyle zim i wiosen, i zawieruchy wojenne. Ta magia płynąca wprost do serca. Ściany można odbudować, ale tę atmosferę? Dlaczego tak się musiało stać?
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Krakowski Dziennik Polski napisał że ikonostas ocalał. Ale to chyba chochlik drukarski...
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Dziś dostałem wiadomość od Jula z Klubu Otryckiego. Stowarzyszenie Drewniany Dom już rozmawiało z władzami duchownymi Cerkwi Prawosławnej w sprawie odbudowy - rekonstrukcji cerkwi. Jest pełna dokumentacja inwentaryzacyjna. Jest deklaracja nadleśnictwa w Komańczy o pomocy - drewno. Myślę, że powstanie komitet odbudowy. Potrzebny będzie pownie lobbing w ODLP, w Warszawie w ministerstwie itd itp. No i pieniądze.
Myślę, że należy myśleć o rekonstrukcji i wszelkimi siłami pomóc. Może Piotr, jako moderator skoordynuje działania forum?
Pozdrawiam
Długi
Odp: Komańcza -płonie Stara Cerkiew
Aaa - czyli jednak rekonstrukcja! No to wspaniale, ze nie jakiś nowy, betonowy potworek. Ani nawet nawiązanie do starego. Mam nadzieję, że uda się wesprzeć odbudowę wszelkimi siłami - i mentalnie i materialnie i ręcznie...