Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Po pierwsze - Szaszka - Sorry. Po drugie - namyśliłAŚ się może ?
Stały Bywalcze, to że jadę samochodem nie znaczy, że będę się rozglądał za przytulnym pokoikiem z wyżywieniem :-) Ja myślę tylko, gdzie zostawić samochód na kilka dni. I jeżeli będzie to Cisna, to walę do schroniska w Jaworcu - a jak Komańcza, to schronisko w Łupkowie. I to też tylko na pochód pierwszomajowy, bo potem zaraz walimy na szlak.
No i jeżeli zdecyduję się na Cisną, to spełnię "obywatelski obowiązek" :-) Bardzo szkoda mi tylko tego schroniska w Łupkowie... A iść tam potem nie mogę, bo kobieta koniecznie chce na Tarnicę i Połoniny.
Pozdrawiam,
Wawrzek
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
No dobra moi nowi przyjaciele. Poinforujcie mnie jeszcze proszę ,gdzie o tej porze roku można napotkać ładne widoki? Byłem tylko raz w Bieszczadach, więc nie jestem tak obeznany w tych okolicach... A jakby co to jestem w piątek obok tego pomazanego pomnika w Cisnej (przynajmniej był taki we wrześniu) o godzinie 12.00. Jak się spotkamy to pójdziemy na browarek.
Dziękuję zwłaszcza:
-duszewoj - owi
-Stałemu Bywalcowi
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
W Bieszczadach są wyłącznie piękne widoki (pod warunkiem słonecznej pogody i wyjścia z lasu). Mnie osobiście, poza połoninami, podobało się:
w drodze z Hulskiego do Krywego i dalej do Tworylnego,
w drodze z Beniowej do Sianek, a także w punkcie widokowym za grobem śp. Stroińskich (tj. za cmentarzem w Siankach)
w drodze z Tarnawy Niżnej do Mucznego, ale oczywiście nie tą główną szosą, lecz przez Dźwiniacz Górny, starymi wschodnimi ścieżkami (kiedyś to były drogi), do pewnego momentu na północ nad Sanem, później trzeba było zawrócić na zachód lasem (przejdziesz tamtędy mając mapę na podkładzie mapy sztabowej, kupisz ją w co drugim kiosku w Bieszczadach, tylko pozornie jest trudniejsza od innych map turystycznych);
w Zatwarnicy, Nasicznem.
Ps. A Ty akurat się pchasz tam (Tarnica), gdzie będą największe tłumy w ten weekend. Ja na Tarnicę zawsze wchodzę od strony Przełęczy Bukowskiej. Jestem wtedy na szczycie raczej w drugiej połowie dnia i nie spotykam już tej stonki ziemniaczanej, która pcha się tam rano i przed południem, żeby zrobić zdjęcie, zjeść kanapkę i wrócić do autokaru.
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Uaaaaaa!
Niestety, za wczesnie sie podniecilam moim pomyslem wyrwania sie w Bieszczady. Zapomnialam, ze w najblizszy weekend mam studia... To ostatnie spotkanie przed sesja... Wiem, wiem, nie takie rzeczy sie "olewalo" dla Bieszczadow... Ale to juz kolejna przeszkoda, sa jeszcze inne... Chyba niestety musze jedak musze poczekac do tego wrzesnia...
Dobra, a teraz wyjasnienia w sprawie Aleksandra - Szaszka. Jak juz Aleksandra wyjasnila, ona to ona, a ja to ja. :))
Ale zeby bylo wesolo, ja tez mam na imie Aleksandra! Ale wszystkie posty tutaj wysylam jako Szaszka, i niech juz tak zostanie, bo sie bedziemy mylic.
Ciekawe, jak sie Staremu Bywalcowi skojarzylo, ze jestesmy jedna osoba... Moze kiedys z rozpedu podpisalam sie jako Ola? A moze sie pomylil, dziwnym zbiegiem okolicznosci trafiajac przy okazji w dziesiatke z tym imieniem? :) Albo moze jasnowidz jakis, czy co? ;)))
pozdrawiam,
Szaszka
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Szaszko, ja nie jestem "Stary Bywalec", lecz "Stały Bywalec", chociaż na pewno starszy od Ciebie. Zwracam na to uwagę, gdyż przypomniał mi się kawał, jak dwie sąsiadki się kłócą:
"- ty stara .....(5 liter) !
no, no, tylko nie stara, tylko nie stara!"
A skojarzenie miałem proste: Sasza to zdrobniale po rosyjsku Aleksander, Aleksandra. Niektórzy wymawaiją Szasza, Szaszka.
W dalszym ciągu twierdzę, że używasz dwóch imion na tej liście.
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Z wielka przyjemnością i zaciekawieniem czytałam te wszystkie ( no może nie wszystkie) rozmówki i zdecydowałam sie zwrócic się z prośbą. bo jutro jedziemy po raz I w Bieszczady, a zebrała się taka niewydazona czwóereczka, no i zabardzo nie wiemy jak gdzie i co kiedy. Jedziemy samochodem, ale bysmy chcieli cały dzień łazić i to najlepiej tam gdzie można nacieszyć się ciszą i spokojem, i jeżeli to możliwe jak najżadziej na ludzi wpadać. Prosiłabym o wskazanie miejsc, szlaków ... gdzie można naprawdę odpocząć od miasta.
Z góry dzięki za pomoc GG 1539624
Czekam na kontakt miłego weeeeeeekeeeeendu wszystkim turystom i pracusiom pa
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Przepraszam Staly Bywalcze, tak jakos mi sie wymsknela ta literka "r"...
Naprawde, uwierz, ze Aleksandra i Saszka to dwie rozne osoby bo zaczynam sie zastanawiac, czy nie mam moze schizofrenii?
Ja swojego nicka wymyslilam nie od mojego imienia, ale od nazwy pewnej kozackiej szabelki. Ktora kiedys sobie kupie i wtedy pidu z konykami po horach pohulaty.
:)
pozdrawiam,
Szaszka
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Szaszko Ty też????/
Wiedziala ,że mam skomplikowaną nature....ale do tej pory zawsze wiedzialam jak sie podpisuję, a tu masz....jeśli to pomoże....Aleksandra na husulach do tej pory nie jeździla!
pozdrawiam!
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Czarne oczy jak dereń! Ech, Dziewczyny, potańcowałbym ja z Wami na huculską melodyję!
duszewoj
Re: Chętni ludzie odezwijcie się!!!
Zapraszam do tańca.
Nam bieszczadnikom muzyka w tańcu nie przeszkadza.