Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Niestety gmina nie dała wiele. Całość pochłonęła 3mln PLN.
Samorządy powiatu włoszczowskiego dały 345 tys. PLN.
Resztę wyłożyło PKP PLK. Różnica jest zasadnicza, ale nie jest to miejsce na dyskusje na temat pieniędzy. Nie ma tam nawet wiaty i nie jest to stacja tylko przystanek kolejowy, na którym zatrzymują się 2 pary pociągów dziennie.
Mogę powiedzieć tylko tyle, że w historii polskiej kolei nikt jeszcze nie podjął bardziej bezmyślnej decyzji.
pozdrawiam
J.Lupino
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
no cóz...........
A kogo w tym kraju obchodzi człowiek i jego problemy.
PKP najchetniej zlikwidowałoby przewozy osobowe........bo do nich się dopłaca.....
jedyny pozytyw........mniejszy tłok w górach będzie , za to w pociągach wiekszy.......
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
....lub poważniej zainteresować się autostopem
Skorzystaj z patentu Barnaby. Stoi nie dłużej niż 10-15 min. :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Cytat:
Zamieszczone przez bertrand236
Skorzystaj z patentu Barnaby. Stoi nie dłużej niż 10-15 min. :lol: :lol: :lol:
Kiedyś się porwę na ten sposób podróżowania. ma on niestety jedną poważną wadę - jest nieprzewidywalny. I choć lubię nieprzewidziane sytuacje, to jednak nie mam nigdy na tyle czasu, aby pozwolić sobie na jakieś nieprzyjemne niespodzianki.
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Doczu dla mnie jest troszkę lepiej bo mam o 7.20 pociag bez zadnych przesiadek do Zagórza a wcześniej o tej porze to tylko do Rzeszowa i potem dopiero do Zagórza.Z powrotem tez mam bezpośredni pociąg bez żadnych przesiadek.Niestety tylko jeden ale wcześniej nawet tego jednego nie było.
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
PKP nie dostalo takiej kasy jaka chcialo z urzedu marszalkowskiego i obcielo wszystkie niedochodowe linie. Jedyny sposob to sprywatyzowanie tego molocha, ale to i tak o kilka lat za pozno.
Co do modernizacji magistrali Opole - Przemysl to 5 lat to wariant bardzo optymistyczny. Zreszta do Rzeszowa lub Przemysla dojedziesz, ale co z tego jak do tego czasu moze nie jezdzic juz zaden pociag w kierunku Bieszczadow. Ludzie wola busy, szybciej, taniej i bezpieczniej.
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Hej:)
Analiza rozkładu odjazdów na głównej stacji naszej stolicy nie nastraja pesymistycznie. W końcu większość kursów w tej 'metropolii' zdąrza na trasach W-wa Centr. - W-wa Wschodnia lub W-wa-Zach. Jest dobrze. Każda godzina rozkładu wypełniona szczelnie. Od czasu do czasu przemknie jakiś pociąg a to na Hel, a to do Krakowa - nie szkodzi. Da się już wytrzymać. Paniusia od zapowiedzi nie musi wreszcie łamać sobie języka na strasznych geograficznych nazwach polskich.
A w kraju pieprzą wszyscy o d.. Anety K. zamiast pytać o końkrety. Np dotyczące odświeżonej wersji rozkładu pkp. Dziwny to kraj, zaiste...
Do Zagórza mam min. 2 przesiadki. Oznacza to jedno - albo pojadę tam autem albo wcale. Nic nie szkodzi. Lecz żal mi miejscowych i ich rodzin rozsianych po kraju. Różne tam babcie z Wybrzeża będą teraz sunęły na groby bliskich myślami, a znicze będą rzucały. Może który doleci, może który trafi;> Kontakty rodzin też wreszcie się rozwiną - w necie. I o to walczymy w końcu;P Wożenie się po kraju rozwijającym się tak szybko jest nie na miejscu...spada wydajność, maleje PKB....
Życzę zdrowia autostopowiczom, a zwłaszcza odporności na smród fajcowanego oleju rzepakowego:D
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
też spojrzałem w rozkład, z w-wy poza sezonem dalej jeździ tylko w piątki jeden pociąg - tym razem przez lublin rzeszów. pasjonująca jest jego pogoń za osobowymi z rzeszowa. warszawski na trasie od rzeszowa do jasła jest nominalnie pośpieszny a jedzie dłużej (co prawda o 1 minutę) niż osobowy.
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Z dojazdem w Bieszczady nawet z Podkarpacia nie jest najlepiej. Do Sanoka jakos dojedzie, a potem tak jak wszyscy. Słyszałem coś o zamiarach reaktywowania linii kolejowej z Przemysla do Zagórza przez terytorium Ukrainy. Ale teraz jak by przycichło. A to moim zdaniem coś co sciągnęło by troche turystów i do Przemysla i w Bieszczady / te szeroko rozumiane/. Tak jak w obecnym roku taka linia przyniosła by więcej pożytku niż wyciągi na Tatarskim Kopcu. Z Przemysla do Ustrzyk Dolnych przez Chyrów jest 65 km, nie pamiętam kiedy pociągi na tej trasie zlikwidowano, chyba w 1995 r., w 1998 r. juz nie kursowały, za to były pociągi z Chyrowa do Zagórza.
Odp: PKP nie ułatwia dojazdów w Bieszczady :-(
Cytat:
Zamieszczone przez
Czarek pl
Doczu dla mnie jest troszkę lepiej bo mam o 7.20 pociag bez zadnych przesiadek do Zagórza a wcześniej o tej porze to tylko do Rzeszowa i potem dopiero do Zagórza.Z powrotem tez mam bezpośredni pociąg bez żadnych przesiadek.Niestety tylko jeden ale wcześniej nawet tego jednego nie było.
Był, był (z Gliwic). Na PKP lepiej nie będzie póki niedorozwinięci umysłowo układają rozkłady jazdy. Jutro (jak dobrze pójdzie) będę już miał w domu sieciowy rozkład jazdy (jak co roku) i na spokojnie popatrzę co wymyślili spece z PKP
J.P