Jak Cie Ukraińcy po swojej stronie puszczą na ten szlak to będzie dobrze, bo w tej kwesti są raczej oporni:wink: A granicy Polsko - Ukraińskiej przekraczać nielegalnie nie radzę... chyba że lubisz adrenalinke :wink: Drugi raz na Ukraine nie będziesz mógł pojechać, bo w ich komputerach ciągle będzie figurowało, że nie wróciłeś...a spróbuj im to wytłumaczyć...moze zrozumieją:wink:
Kiedyś przekroczyłam granice Pl -Sł w Barwinku, potem szliśmy szlakiem granicznym i na Baranim (w Beskidzie Niskim) zeszliśmy do Olchowca. Kilka dni później Polska SG kontrolowała moje dokumenty i ponad godzine im zeszło dociekanie jakim cudem jestem w Polse, skoro powinnam być na Słowacji. Ale oni byli wyrozumiali i nie robili z tego problemu, bo podobno w Unii jesteśmy. Z Ukraińcami tak łatwo by Ci nie poszło...:twisted:

