Odp: Zioła w Bieszczadach
Mięta jest praktycznie obecna na każdej bieszczadzkiej łące o wilgotnym podłożu. Przyznam się jednak, że ja znalazłam tylko miętę długolistną (multum!)i kędzierzawą, a te są najmniej wartościowe i najmniej aromatyczne z odmian mięty, ale na napar przy bólach brzuszka i tak skuteczne - poznanie empiryczne:) - ale na sos miętowy nie polecam.
Odp: Zioła w Bieszczadach
A czy ktoś spotkał jakieś unikalne zioła, niewystępujące w innych regionach kraju? Interesują mnie także rośliny trujące...nie żebym chciała wykorzystać w praktyce;) Jak ktoś się boi rozpowszechniać tego typu wiedzę na szeroką skalę, to proszę o odpowiedź na priv.
Odp: Zioła w Bieszczadach
Na mokradełkach można też znaleźć rewelacyjny na żołądkowe dolegliwości BOBREK.Ale gorycz ma toto kosmiczną!Może ktoś z "botaników forumowych"doda fotkę tego ziółka!
Odp: Zioła w Bieszczadach
Ja zawsze będąc w Bieszczadzie raczę sie herbatką z mięty. Swego czasu tylko taką pijałem. Świetna sprawa.
Lubię chodzić po górach w czerwcu i lipcu bo łąki zabójczo cudownie pachną zielem i kwiatem.
Odp: Zioła w Bieszczadach
Utarło się, że zioła lecznicze to takie łatwe leczenie. Wiele ziół wymaga bardzo ostrożnego i umiejętnego dawkowania, np. dziurawiec, o naparstnicy nie wspomnę. Wiele jest silnie toksycznych, najbardziej znana wilcza jagoda otwiera poczet.
Ale zioła przyprawowe -- polecam bieszczadzkie oregano czyli lebiodkę. Do każdej potrawy. Polepszy smak zwykłej konserwy i zupki w proszku. Rośnie prawie wszędzie. Wiosną i wczesnym latem ostrożeń warzywny jako "zieleninka sałatkowa". Jest jeszcze czosnek, macierzanka, to z tych łatwo rozpoznawalnych i popularnych. Inne, te lecznicze, wymagają już wiedzy medycznej i botanicznej. Botanicznej dla właściwego rozpoznania i świadomości, że część z nich jest chroniona. To, że występują na danej łące masowo nie znaczy, że są pospolite.
Smacznego
Długi
Odp: Zioła w Bieszczadach
a najlepsza rzecza jest poduszeczka wypchana macierzanka ma juz rok a pachnie ze mozna zwariowac :) i ma sie namiastke stodoly w domu!!! i to jakies stodoly!!! :)
Odp: Zioła w Bieszczadach
czy ktoś zna jakiś przepis na herbatę z ziół?(byle była smaczna)
Odp: Zioła w Bieszczadach
A, nie wiem - banalnie: herbata, mięty pieprzowej (czy tej pospolitej nawet) troszkę, macierzanka...?
Pozdrawiam ciepło z zielarskim uśmiechem-
K-ść
Odp: Zioła w Bieszczadach
Macierzanka jest wspaniała. Poduszeczka - to świetna rzecz, szczególnie w środku zimy. A herbatka ze świeżej, szczególnie w gorący dzień - mniodzio.
Kiedyś na dłuższym wyjeździe robilismy sobie napary z mieszanki ziołowej - mięta, pokrzywa, macierzanka i coś jeszcze. Po takich miksturach gar był podejrzanie zielony ;)
Aż mi zapachniało :)
madzia
Odp: Zioła w Bieszczadach
Na kłopoty żołądkowe polecam centurię (rośnie np. w drodze na Łopienkę), na zmęczone oczy - świetlik, bardzo popularny na odsłoniętych łąkach, na przeziębienia i uporczywy kaszel syrop miodek z mniszka lekarskiego, nie dość, że smaczny, to jeszcze skuteczny!
Znam też przepis na pyszną herbatkę: potrzeba kwiatu lipy, rumianku i można dodać jeszcze troszkę mięty lub liścia melisy. Zioła łączymy zawsze po trzy:)) Herbatka przepyszna:))
pozdrawiam