Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Czyli najbliżej przez Roztoki, ewentualnie od Balnicy - myślę o rowerze, jeno czy jest gdzie sprzęt na prawie cały dzień w tej Novej Sedlicy zostawić? Lub między Kolbasowem a Zbojem (cos tam chyba jest - szlak niebieski biegnie od Ruskiego Potoku - a moja mapa nie obejmuje terenu dalej)
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Cytat:
Zamieszczone przez
MF
Od dawna już na żadnych mapach nie ma szlaku przez Moczarne.
A jednak jest. Zobacz najnowsza mape Bieszczady, mapa Compass - wyd.VII, skala 1: 50000.
Jest tam wyrazna sciezka z Rabiej Skaly do Moczarnego. Skad mam wiedziec, ze tamtedy nie wolno zejsc?
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Sprawdzę. Nie wiem, gdzie mam mapy (remont). Jeżeli jesteś zainteesowany tym tematem to skontaktuję Cię z chłopakami od"rowerów".
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Jest tam wyrazna sciezka z Rabiej Skaly do Moczarnego. Skad mam wiedziec, ze tamtedy nie wolno zejsc?
Na mapie Compass VII nie ma żadnego szlaku przez Moczarne. Ani na żadnej innej mapie. Skąd wiedzieć? Na pewno słyszałeś takie coś:
Regulamin BdPN
pkt.1 1. Turystyka piesza i narciarska dozwolona jest po znakowanych szlakach turystycznych pieszych oraz ścieżkach przyrodniczych i historyczno-przyrodniczych.
pkt.7. W Parku zabronione jest:
[...] Schodzenie ze znakowanych szlaków turystycznych, poruszanie się pieszo po trasach turystyki konnej, poruszanie się na rowerach po turystycznych szlakach pieszych i konnych oraz ścieżkach przyrodniczych, za wyjątkiem ich odcinków biegnących drogami publicznymi, wprowadzanie psów, używanie motolotni i lotni.
To "skąd mam wiedzieć" to takie trochę poniżej pewnego poziomu niestety.
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Na terenie parku narodowego nie wolno schodzić z oznaczonych tras - patrz regulamin.
A nieznajomość prawa nie usprawiedliwia.
Mandacik dostałeś?;-)
A ścieżki są zaznaczone, bo...... nie wiem kurna - z jednej strony źle, bo zachęcają do zboczenia, z drugiej strony dobrze, bo dają możliwość dotarcia do cywilizacji w sytuacjach wyjątkowych bez błądzenia. Poza parkiem oczywiście dają możliwość dodatkowych modyfikacji tras.
@ Lucyna
Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem Twojego posta, rower mam swój oczywiście, chodzi mi o możliwość jedynie bezpiecznego przetrzymania.
Czy w takiej Balnicy, czy Roztokach sprawdzają dokumenty, odnotowują przekroczenie granicy? Bo gdyby tak jeno w 50% trzymał sie litery prawa i wrócił do domu z pasma granicznego bez wracania do przejścia.
Mapami się nie kłopocz, znajdę to o co mi chodzi
Pozdrawiam:smile:
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Nawet jeśli przy przejściu granicy w Roztokach czy Balnicy w jedną stronę nie sprawdzą papierów, to bądź pewien że sprawdzą w Twej drodze powrotnej. Jak nie zdążysz przed 18 to śpisz na granicy i czekasz do 9 rano dnia następnego. Tak to ;-) formalnie wygląda
jesli wracasz "na skróty" (50%) to łamiesz prawo, nielegalnie przekraczasz granicę.
Dodam że SG ma od paru latek naprawdę wypas sprzęt i na granicy nie musza stać by wiedzieć. O inszych szczegółach zmilczę..... bo - ;-)) złamię prawo . Pozdro
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
No a jeśli nie sprawdzą papierów mi rano, a z Rabiej pójdę w dół do Wetliny, to nie będa mieli kogo sprawdzać...tyle, że trzeba by liczyć na dużo szczęścia
Pozostaje w takim razie bycie Szurkowskim na drodze i Korzeniowskim na szlaku.
dzięki za info
Pozdrawiam :)
PS. Zazwyczaj jestem grzeczny i prawa nie łamię - czasem jeno kombinuję co by sobie życie ułatwić.
A i cała ta kontrola granicy polsko-słowackiej jest bez sensu.
A w Schengen już chyba nikt nie wierzy
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
Dobrze zrozumiałam. Chłopaki wytyczają ze swoimi słowackimi kolegami szlaki po drugiej stronie Karpat. Razem jeżdżą więc dobrze się znają. Polecą Ci kogoś lub mejsce gdzie możesz zostawić rower.
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
@ Lucyna
OK, jak plany wejdą w fazę realizacji i nie ulegną modyfikacjom, to się zgłosze z prośbą
Dzięki :)
Odp: Byłem dzisiaj na Rabiej Skale (1199m)
chcialam powiedziec ze nie wiem dlaczego ostatnio w bieszczadach wyroilo sie wszelakich straznikow jak w godzine policyjna czy w stanie wojennym, co czytam jakies posta to "zlapali", "skontrolowali", "wlepili mandat"- co jest??? inne polskie gory tez maja parki, tez leza przy granicach a takich cyrkow tam nie ma. Niedlugo beda odlawiac jak turysta zejdzie ze szlaku zeby sie wysikac.. ;)