Gratuluję pomysłu i odwagi . Życzę byś na swojej drodze spotkał tylko przyjaznych i ciekawych ludzi . Chętnie dorzucę coś na drobne wydatki . Pozdrawiam serdecznie .
Wersja do druku
Gratuluję pomysłu i odwagi . Życzę byś na swojej drodze spotkał tylko przyjaznych i ciekawych ludzi . Chętnie dorzucę coś na drobne wydatki . Pozdrawiam serdecznie .
Jesteście kochani, o wielkości nie wspomnę...Dziękuję, dziękuję, dziękuję.
Na stronie wyprawy za "niewielką chwilę" będzie już właściwa kolejność etapów wędrówki (taka jak na http://www.odkryjbieszczady.pl/dookola_polski/index.htm ). Będę na 99,99% 6 marca wieczorem (autobus z Warszawy) w Ustrzykach Dln. Następnego dnia chcę z Krościenka iść w kierunku Bandrowa. Gdyby coś się zmieniło poinformuję...
Dzięki Wam wszystkim za wsparcie :-D :-D :-D . Do zobaczenia na trasie...
PS. (Buba - maile doszły wszystkie w "nienaruszonym stanie" :-D )
6 będę na szkoleniu w Polańczyku. Może zboczyłbyś z trasy. Szykuje się fajna impreza.
No... nie powiem! Zdaje się, że po tej wyprawie wyląduję na "odwyku", o ile w ogóle wyruszę z Bieszczadów! :razz: ;-)
Powodzenia !!!!!!!!!! :lol:
Pomysł świetny. Mam nadzieję, ze samozaparcia wystarczy.
Rozumiem, że w połowie września mamy czekać w Ustrzykach z kwiatami i ogromnym kuflem piwa dla zwycięzcy.
łał:-o :shock:
Nie chylę czoła, jeno padam na kolana
Uwielbiam chodzić i lubię sie upodlić na trasie, ale ......
Mam nadzieję, że nic Ci nie przeszkodzi w zrealizowaniu Twojego planu, że będzie ten "spacer" przygodą, którą będziesz latami wspominał, a my miesiącami czytali z niego relację.
Trzymam kciuki i piję za Twoje zdrowie :)
Pozdrawiam:-)
hmmm.... jak nic nie pozostaje nam zrobic kolo 6-ego marca warszawskiego spotkania zbokow bieszczadzkich przy kufelku piwka ;-) Mam nadzieje ze dowiemy sie kiedy bedziesz w stolnicy ;) i ze zbierze sie duze grono zbokow :-D