...się kiedyś też znalazłem w nibylandii pomiędzy Starym a Wolą Michową ale potem się znowu zgubiłem..widział ktoś może?
Wersja do druku
...się kiedyś też znalazłem w nibylandii pomiędzy Starym a Wolą Michową ale potem się znowu zgubiłem..widział ktoś może?
Nigdziebądź... heh może Londyn Pod?
No, z Nigdziebądź do Nibylandii łatwo trafić !
..taaaa.... po drodze..trójkąt biesmudzki: Wola, Stary i Smoluchowo a nie Londyn nie... nie lubie... aj nie lllubie... ajj..krnąbrność trzeciego stopnia... w chwili obecnej Kinlochmoidart i bliższe lub dalsze okolice... ale nie biegam bez majtek w spódnicy... a tak co do tematu to wieli tego jeszcze w Ziemii leży... swego czasu Czternastu Chłopaków z Pierwszej Okrutnej na jednym szczycie wykopaliśmy z braćmi... ino bukowo-brzozowe krzyże sie ostały bo ''hieny'' to zdarły nawet mundury pogniłe i podziurwione chełmy... jest taka jedna zaczarowana góra ..oj jest... błąkają się razem teraz, kiedyś starzy wrogowie od Cara i Cezara... są takie miejsca gdzie słychać...
tak to już jest.... ze wszystkich cmentarzy najbardziej lubię te w lesie, w Bieszczadach, zapomniane takie.... w tym roku może na wszystkich świętych się uda.....
ja znalazłem nóż na zejściu z Rozsypańca i łuskę od jakiegoś naboju między Haliczem a Rozsypańcem
...łuuusek Ci u nas dostatek... setki ton można zwozić...czasem się trafi nawet skrzynka w szmatach z pełną... ile uciech później.. ..masz racje...cmentarze to najlepsze mamy o ironio... w Starym jest zaczarowany..i na stokach Patryji...