Twoje jest z jesieni, a moja fot. z wiosny -- z Kamiennej Łuki (słupek graniczny 1/3) -- chyba Twoje zdjęcie jest z tego samego miejsca.
Wersja do druku
Odpowiedź idealna - Gratuluję! Zdjęcie podobne - choć ciut więcej zieleni.
A zdjęcie jesienne autorstwa mojego kumpla, tak gwoli sprostowania :razz:
To teraz zagadka słowna.
Chodząc we wrześniu po Bieszczadach usłyszałam przysłowie, podobne znane, choć ja się wcześniej z nim nie zetknęłam. Czy znane czy nie, mam nadzieję sprawdzić teraz :wink:
" Bieszczady to nie ___, ___ ___ ___ a ___ w ___."
Ciekawa jestem Waszych pomysłów.
Niech będzie podpowiedź, choć dziwi mnie brak pomysłowości tak zacnego grona :roll: . Z drugiej strony pociesza mnie fakt, że nie tylko ja nie znałam tego przysłowia.
Niech będą kalambury: pierwsze słowo, do którego stosuje się zestawienie z Bieszczadami jest to przedmiot, który występował, występuję i pewnie jeszcze długo będzie występował w domach i nie tylko. Do tego najczęściej posiada cztery nogi, może być duży i mały. Uprzedzę ze zestawienie Bieszczady to nie ______ - jest mocno zastanawiające.
Miłej łamigłówki.
Aleksandra
" Bieszczady to nie stół, ___ ___ ___ a ___ w ___."
Zero aktywności, to podpowiedź z wizją /bez wizji teraz ani rusz/.
Chodzi o zmianę położenia.
hmmm... A dlaczego te znaczki pocztowe nie mają ząbków? 8-)
Bo co do istoty sprawy, to widać...
"Bieszczady to nie stół, raz do góry, a raz w dół" ??? - tak mi się "rymnęło" :lol:
Brawo Polej! Zrymowało Ci się dobrze, tylko jeszcze "do góry" trzeba inaczej odmienić, choć sens dokładnie ten sam.
Dobra robota :-P
..chyba jednak:
w górę)