Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Mam na ten temat teorię ale nie będę jej upubliczniał bo znów mi się coś przydarzy.
Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad zmianą. Zamiast podpisywać się imieniem i nazwiskiem będę stosować cuś w zastępstwie. Jeszcze nie wiem. Może będę podpisywac się czarna owca albo modliszka.:lol:
A wracając do tematu gości z Ukrainy. Ma być podpisana karta Polaka i umowa o małym ruchu granicznym. Coś mi się zdaje, że będziemy mieć przesyt jeżeli chodzi o gości z Ukrainy i Białorusi. Nasz ustrzycki bazar od nowa rozkwitnie. "Przemytnik" będzie zapakowany turystami. Być może powstaną nawet turystyczne przejścia graniczne np. w wołosatem. Nasi goście nie byliby o suchym pysku w górach. Mieli by dostawę pszenicznej czy percówki pod Tarnicę. :mrgreen:
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Mały ruch graniczny to nie turyści a mieszkańcy którzy chcą zarobić przemycając alkohol i papierosy. Co do faktu że Ukraińcy zaczęli omijać Bieszczady. Na dzień dzisiejszy za te same pieniądze dostaną lepsze warunki na Słowacji. I mogą skorzystać z rożnych atrakcji jaki się serwuje turystom którzy odwiedzają Słowację. Standard usług u naszych południowych sąsiadów przez kilka ostatnich lat wzrósł bardzo, Słowacy zainwestowali w turystykę sporo pieniądze. Twoje odczucia co do bazy słowackiej nie bardzo pokrywają się z tym co ja widziałem i widuję na Słowacji. Owszem część południowo -wschodnia jest zaniedbana ale począwszy już od Pienin poprzez Tatry tam cały czas się inwestuje i coś robi. No i właśnie w Tatrach , Niskich Tatrach, Rohaczach można spotkać Ukraińców i to w sporych ilościach. Podobny problem mają w polskich tatrach że Ukraińcy odmówili sporo rezerwacji, bo na stronie słowackiej mają to samo i to za mniejsze pieniądze a dodatkowo mają łatwo dostępne wody termalne. Nie wspomnę już o granicy. Odprawa na granicy Słowacko-Ukraińskiej to pryszcz co wyrabia się u nas . W zeszłym roku jechaliśmy busem na Zakarpacie i odprawa trwała dosłownie 30 minut łącznie . Po tym czasie mogliśmy podziwiać Użgorod.
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Dobrze znam tylko część pólnocno-wschodnią Słowacji. Bywam jednak także dalej na zachodzie. Potrzymuję, że my w Bieszczadach nie możemy mieć słowackiego kompleksu. Fakt, w porównaniu ze Słowacją ale także w porównaniu z innymi regionami Polski mamy droższe oferty. Nie posiadamy także wód termalnych. Rzeczywiście, nie można porównywać sytuacji na przejściach granicznych. To co u nas wyrabia się na granicy i jak traktuje się gości ze wschodu woła o pomstę do nieba.
Nie interesuje mnie rynek wschodni, nie chcę wspólpracować ze wschodem więc nie znam dostatecznie tamtejszych realiów turystycznych. Wiem jednak, że Ukraińcy masowo przyjeżdżali w Bieszczady. Jeszcze jesienią było bardzo dużo rezerwacji. Niestety, pojawiły się kłopoty z wizami i rezerwacje zostały anulowane.
Wspólpracuję coś z ponad setką biur podróży, w tym z europejskimi tour-operatorami i organizatorami wyjazdów: motywacyjnych, formowych, integracyjnych. Znam ich opinię o Słowacji. Ten kraj powoli staje się passe. Wyszedł z mody. Kiedyś Polacy jeździli tam, bo były niższe ceny. Teraz są inne trendy w międzynarodowej turystyce.
Nie dotyczy to słowackich Tatr. Z prostej przyczyny. To co dzieje się w polskiej części Tatr to paranoja.
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Dla sprawdzenia czy moje spostrzeżenia są trafne weszłam na słowackie strony oferujące noclegi i porównałam standard oraz ceny.
Oglądałam chyba z 30 obiektów noclegowych w różnych częsciach słowackich Tatr. Standard turystyczny lub powyżej. Podobny do standardu bieszczadzkiego. Podobny pakiet. Ceny pobytu standard turystyczny 250-1000 koron za dobę. Pobyt w pokoju kilkuosobowym z łazienka kosztuje za łóżko od 500 koron. Dzisiejszy kurs w NBP to 10,76.
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Ekhm... Przypominam jeno, że dyskusja o turystyce w Czechach i na Słowacji została wydzielona i przeniesiona tutaj.
Ale rozumiem, że mógł Was zmylić przewrotny tytuł nowego wątku: "Turystyka w Czechach i na Słowacji [wątek wydzielony]" ;)
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Z całym szacunkiem Zielony ale dyskusja jest merytoryczna. Przez cały czas zastanawiamy się nad przyczyną nieobecności ukraińskich turystów. W chwili obecnej rozważamy możliwość iż przyczyna tkwi w tym, że oferta słowacka jest ciekawsza, tańsza, ogólnie rzecz ujmując bardziej atrakcyjna.
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Ależ oczywiście, Lucyno, doceniam ten fakt. Dlatego uprzejmie wskazuję bliźniaczy wątek, a nie używam bezdusznych nożyczek :-)
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcowy
Ależ oczywiście, Lucyno, doceniam ten fakt. Dlatego uprzejmie wskazuję bliźniaczy wątek, a nie używam bezdusznych nożyczek :-)
Ee rozumiem Ty tak profilaktycznie.:lol: Znasz dowcip o ojcu Icka i rozbitym dzbanie. Oczywiście możesz bezdusznie ciąć, możesz też robić to z duszą. Nie zapomnij jednak, że to forum nie służy Modom ale Userom.
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Znam ich opinię o Słowacji. Ten kraj powoli staje się passe. Wyszedł z mody.
Jakoś tego nie zauważyłam :-)
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Kiedyś Polacy jeździli tam, bo były niższe ceny. Teraz są inne trendy w międzynarodowej turystyce.
Nie dotyczy to słowackich Tatr. Z prostej przyczyny. To co dzieje się w polskiej części Tatr to paranoja.
Słowacja ma przede wszystkim znacznie lepsze i lepiej doinwestowane od Polskich ośrodki narciarskie, nie tylko w Tatrach, a nawet większość ich jest zdecydowanie poza Tatrami.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Ukraińcy omijają Bieszczady
Masz Basiu rację. Ukraińcy wybierają miejsca lepsze na narty niż Bieszczady w których niestety nie ma praktycznie wyciągów narciarskich. Lucyna pewnie napisze że są ale od lat 80-siątych ile ich przybyło, a cała infrastruktura dookoła jest praktycznie zerowa. Słowacy inwestują w turystykę cały czas. Stacje narciarskie, kąpieliska termalne powstają jak grzyby po deszczu a starsze się modernizuje jak dojdzie do tego krótkie czekanie na granicy to Ukraińcy jadą do Słowacji i dalej a Polskę omijają bokiem i nie tylko Bieszczady.