Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
Cytat:
Zamieszczone przez
Polej
Tak, to prawdziwy rytuał, obrzęd wręcz prawie i można się niejednokrotnie rozbawić śledząc dysputę typu: „o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy” ;).
Niestety na KIMB przyjechać prawdopodobnie nie będę mogła, bo maju mam już zaplanowane wszystkie weekendy (żadne tam grupy do prowadzenia, po prostu własne atrakcyjne wyjazdy z przyjaciółmi, m.in. Niżnie Tatry), nie więc nie głosuję. Ale jeśli można się wetknąć podzielę się swoją uwagą - uczestniczyłam i uczestniczę 2 x w roku w spotkaniach pl.rec.gory.
I jest po prostu tak: Jedna osoba ogłasza się samowolnie organizatorem (reszta się cieszy że się znalazł ktoś co się tym zajmie) po czym to ona od początku do końca zajmuje się organizacją imprezy - wybiera miejsce, zamawia żarcie, lub zarządza co zabrać do wspólnego gotowania itd.
Spotkanie jest za każdym razem gdzie indziej. Organizatorem jest jedna z 4-5 osób.
Nigdy nie było żadnych kwasów i problemów a przyjeżdża też stale zbliżone grono (też około 40-50 osób). Spotkania odbyły się już chyba z 8 razy, w tym trzy biwaki zimowe.
Nigdy nie było kłótni, czy nawet drobnych sprzeczek o miejsce.
Osobiście jestem zdania, ze w górach nadmiar demokracji się nie sprawdza.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
A ja zawsze spotykam sie z ludźmi, z którymi pił uczyłem się;) na studiach. Termin i miejsce jest stałe. I nikomu to nie przeszkadza. Ile osób przyjedzie tyle jest. Bez żadnego powiadamiania. Zawsze jest sympatycznie. Studiowałem w Poznaniu, a spotkanie jest z dala od tego miasta.
I tak w kwestii terminu. Wiem, ze jest stały. Ale... Jest takie święto jak Boże Ciało. Ono wypada różnie w różnych latach. Zawsze jednak to jest czwartek. Piątek wtedy raczej jest dla większości wolny. Co wy na to? Można by o tym podyskutować na KIMBIE.
Pozdrawiam
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Jest takie święto jak Boże Ciało. Ono wypada różnie w różnych latach. Zawsze jednak to jest czwartek. Piątek wtedy raczej jest dla większości wolny. Co wy na to? Można by o tym podyskutować na KIMBIE.
Pozdrawiam
Dziekuje bardzo za dzikie tłumy
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
Hej:)
W tym całym zamęcie ze 2 rzeczy mogłyby być stałe:P Nazwa już jest, to może rzeczywiście stały termin na BC też by był dobry? Ja jestem za Bertrandową propozycją choć mam pewne zastrzeżenia.
Uważam, że propozycję tę należy rozpuścić w odpowiednich rozpuszczalnikach i przefiltrować przez nasze mózgi na zbliżającym się KIMBie :D Wówczas uzyskamy odpowiedź i zarazem decyzję wysokiej jakosci.
Pozdrawiam,
Komisarz Derty:)
1 załącznik(ów)
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
Znalazłem fajne zdjęcie z KIMB u (chyba Tomka z Pabianic) w Dołzycy i podpowiadam, że proponowane miejsca następnych KIMBów muszą posiadać duży parking na samochody :mrgreen:
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
Cytat:
Zamieszczone przez
irek
Znalazłem fajne zdjęcie z KIMB u..... że proponowane miejsca następnych KIMBów muszą posiadać duży parking na samochody :mrgreen:
Fajne....a jeszcze drugie tyle samochodów stało na łące obok drogi.
Oprócz samochodów:smile:na zdjęciu : Piotr ze swoim psem na spacerku , po prawej chyba Jowanka, a w głębi Barszcza "furgon". To zdjęcie to chyba z niedzieli po ....bo mało jakoś Ludzi , tylko samochody.
Odp: Rozważania ogólne nt. sposobu wyboru lokalizacji naszych KIMB-ów
:wink: Nigdy nie mieszkałem w Pabianicach, choć często przejeżdżam. Pozdrawiam.