Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Wczoraj byłam na takiej fajnej trasie Terka-Studenne-Tworylne. Praktycznie nie było śniegu. Pierwsza część Terka-Połoma szlak zielony błotnista, płaty śniegu, a potem suchutko, cieplutko, przepięknie. Zachwyciła mnie ta okolica. Zaczęłam sobie wyobrażać jak tam pięknie musi być wiosną, gdy zakwitną te połacie tarniny. Cerkwisko w Studennem, ciekawe. O Tworylnym nie muszę pisać. Szłyśmy dolną stokówką, tylko w dwóch miejscach było trochę błota. Było zimno, na brzegach Sanu bloki lodu. Przechodzilismy obok gawry niedźwiedziej. Koleżanka znalazła czaszkę dużego dzika skonsumowanego przez wilki z przepięknymi szablami. Minusy trasy. Kilka ambon myśliwskich, jedna obok drugiej, wygląda to jak rzeźnia, pod ambonami buraki. Szlak zielony fatalnie oznakowany, odbiłyśmy od niego. Na szczęście była wśród nas Koleżanka znakarz szlaków, członek władz oddziału PTTK w Sanoku. Wszystko wskazuje na to, że oznakowanie w tym roku zostanie poprawione i uzupełnione.
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
W ostatni weekend na Połoninie Wetlińskiej trenowała kadra narodowa w skitour/snowgliding. Przemieszczali się po szlakach ponad 30 km dziennie. Oczywiście tam i z powrotem... Z relacji wynikało że było doskonale. Czyli bardzo wymagające warunki :)
pozdrawiam
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Mam pytanie do expertów trochę z inej beczki ,ale dot.. skiturow..
Mozna zastosować buty skitourowe do tradycyjnych zjazdowych nart ??
Jeśli tak to jakiej marki..
dzieki
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Wczoraj byłam na takiej fajnej trasie Terka-Studenne-Tworylne. Praktycznie nie było śniegu. Pierwsza część Terka-Połoma szlak zielony błotnista, płaty śniegu, a potem suchutko, cieplutko, przepięknie. Zachwyciła mnie ta okolica.
Szlak zielony fatalnie oznakowany, odbiłyśmy od niego. Na szczęście była wśród nas Koleżanka znakarz szlaków, członek władz oddziału PTTK w Sanoku. Wszystko wskazuje na to, że oznakowanie w tym roku zostanie poprawione i uzupełnione.
Właśnie rozmawialam z Koleżanką Znakarzem. Niechcący wprowadziłam Was w błąd. Znakarze nie mogli nanieść poprawek i uzupełnić oznakowania, bo szlak wiedzie terenami prywatnymi. Nowi właściciele zmienili zdanie i wyrzucają szlak. Miałyśmy szczęście. Większość turystów nawet nie może wejść na szlak. Chłop z Terki i pilnują aby nikt obcy tam się nie kręcił.
A warunki wspaniałe dla miłośników białego szaleństwa. Zimno, śnieżnie, wiatr. Jutro zamiast wędrówki będę siedzieć doma lub nas basenem. Buuu
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Szlak zielony prowadzi drogą asfaltową. W miejscu, gdzie asfalt się kończy odbija w prawo. I od tego miejsca nie można łazić? Droga już nie asfaltowa prowadzi dalej. Można na górę wejść drogą. Ja w sierpniu szedłem szlakiem. Chłopi pracowali w polu. Nikt mnie nie zaczepiał...Może dlatego, że sam szedłem.
Pozdrawiam
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Myśmy szły odcinek Terka-Berdycia. Koło 300 m przed szczytem straciłyśmy kontkat z oznakowniem. Poszłyśmy już bez oznakowń na 681 aby potem na krechę zejść na progon wiodący do Studennego. W ub. roku coś słyszałam o problemach z poruszaniem się w okolicy Terki ale nie zwróciłam na to zbytniej uwagi.
O szczegółach musisz pogadać z Danką. Znacie się, a raczej spotkaliście się.
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Mnie też nikt nie przepędzał. Szczerze mówiąc, nawet nie wiem którędy dokładnie tam szlak biegnie, bo jakoś mi to lata... ;) Ale złaziłam tam wzdłuż i w poprzek i nikt z widłami za mną nie ganiał. A jakby już coś było na rzeczy, to zawsze warto próbować "jak do człowieka".
A propos...fajny widok z ambonki nieopodal 8)
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
Dwie?
Dokładnie nie policzyłam, palców mi zabrakło.
A poważnie to nie przypominam sobie innej góry coby tak upstrzona była ambonami.
Coś mi się zdaje, że niedługo zostanę ekologiem.:twisted:
Odp: (2008-02-06) Warunki śniegowe na skitoury
No okolice Terki słyną z kłopotów. Nasi kursanci napatoczyli się w okolicach sylwestra pod Terką na myśliwego, i z tego co wiem, to nawet jakaś awantura była. Na szczęście nikt nie zginął.