Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Chciałam sie dopisać i jak co roku złożyć serdeczne podziękowania za pamięć o moich urodzinach - nieważne których, co roku są kolejne właśnie na KIMBie.
A dla Jania buziaka przesyłam, za te cudne dary natury!
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Trudno. Informuję wszystkich, iż Orsini oraz Żabki niniejszym otrzymują ode mnie upomnienie.
ja pamiętam z młodości jakieś takie gry, że się "wykupowało fanty".
A więc jak możemy się WYKUPIĆ z tych upomnień?bo to jak mniemam coś w rodzaju żóltej kartki;-)
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Tak własnie też się dziwię, że tyle tego było i jakoś się ludzie odnaleźli w dniu następnym.... Piwko Długiego zacne, Pastorowe dary plebani jak zwykle pozytywnie... Moje rękodzieło też ucieszyło parę osób (Pastor następnym razem się nie wymigasz!!!), czy jeszcze jakiś rękodzielników pominąłem?
Mój poranek zaczął się chyba najciekawiej ze wszystkich "poimprezowych" poranków w górach- ale o tym w relacji mojej będzie.
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
....... Moje rękodzieło też ucieszyło parę osób (Pastor następnym razem się nie wymigasz!!!)..........
Byłem w liczbie tych, których Twoje rękodzieło ucieszyło! Wcale się nie wymigiwałem. Wypiłem jednego. W sam raz tyle, żeby ocenić i docenić! Tak zacnego destylatu dawno nie piłem (jeżeli wogóle kiedyś piłem). Wstępnie oceniłem że trunek ów mocniejszy jest od pejsachówki (70%) i nieco tylko słabszy od spirytusu (96%). No i wydygałem,ale wrócimy jeszcze do tego. Pozdrawiam! + Pastor mp
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
............ czy jeszcze jakiś rękodzielników pominąłem?
Tak Barnabo! Pominąłeś bardzo zacny destylat, wypalony przez Poleja! Zacny ów trunek był przeze mnie degustowany (w ilościach rozsądnych), dodatkowo zostałem obdarzony na drogę zacną butelczyną! Nawet ta Moja Katastrofa to pochwaliła,mimo że zasadniczo jest nietrunkowa! Pozdrawiam Poleja, Jego bliskich i wogóle całą Wielkopolskę! + Pastor mp
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
no tak, a skąd się wzięła ksywa "Polej" dowiedziałem się już we Wrocławiu jakem jechał w góry.
To że pominąłem- znaczy tylko że było zbyt wiele dobra jak na moje skromne obycie i nie starczyło mi sił aby to wszystko spamiętać....
W kwestii przyszłorocznego kimbu, poznałem świetną dwuosobową miejscówe- niestety dla Was- jedno miejsce dla siebie rezerwuje ja. Nie ma prysznica, nie ma kibla, nie ma drzwi, jest za to piękny widok, jest w centrum miasta i blisko do sklepu po piwko:)
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
W kwestii przyszłorocznego kimbu, poznałem świetną dwuosobową miejscówe- niestety dla Was- jedno miejsce dla siebie rezerwuje ja. Nie ma prysznica, nie ma kibla, nie ma drzwi, jest za to piękny widok, jest w centrum miasta i blisko do sklepu po piwko:)
przystanek autobusowy?;-)
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Dzięki Pastorze za pozdrowienia i miłą opinie nt mojego trunku. Cieszę się, że smakowało i nie przysporzyło porannego bólu głowy (mam nadzieję).
Przy okazji, wszystkim uczestnikom KIMB-u, z którymi wraz z moją rodzinką mieliśmy zaszczyt biesiadować, dziękuję za przednią zabawę (Manio, Twa gitara i Twój śpiew ucztą dla duszy były doskonałą). Trunków wyśmienitych wypiliśmy sporo i tylko ich nadzwyczajnym walorom osiągniętym dzięki zachowaniu rygorystycznych zasad produkcji, zawdzięczać można to, że następny dzień nie należał do straconych.
Czas myśleć o następnym spotkaniu.
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Alkohol nigdy nie szkodzi- ale rano świniak chciał mi z brzucha uciekać- jedyną mu znaną drogą. Zastanawia mnie, czy zbyt skromnie go popiłem, czy zbyt nieskromnie go nadgryzłem...
Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
rano świniak chciał mi z brzucha uciekać- jedyną mu znaną drogą. Zastanawia mnie, czy zbyt skromnie go popiłem, czy zbyt nieskromnie go nadgryzłem...
Biedaczysko chciał uciekać w kierunku z którego przybył, co było pewnie powodem lekkiego tylko podtopienia. Gdybyś go zatopił, pewnikiem popłynąłby z prądem. :-D