Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Rozmawiałam z następną osobą dobrze zorientowaną w temacie. Całkiem prawdopodobne. Wiele obyczajów staroruskich przetrwało w Wołosatem m.in. dziedziczenie przez najmłodszego syna. Intrygujacy temat. Kilka osób szuka źródeł. Z tego na w chwili obecnej wiem nikt z polskich autorów nie opracowywał takiego tematu i nie prowadził badań.
Najlepiej abys poszukał źródeł w Świdniku. Naukowcy słowaccy oprócz ukraińskich mają najlepiej zbadaną obyczajowość tego regionu. Istnieje duże podobnieństwo pomiędzy obyczajami Rusinów słowackich, z Zakarpacia i z Wołosatego.
Dzięki za odzew :)
Że ja nie mogę sobie przypomnieć gdzie ja to czytałem... A masz pomysł kto się włóczył wiek temu po Bieszczadach i notował takie etnograficzne ciekawostki? Zapałowicz? Midowicz? trochę wcześniej - Łomnicki?
A masz może "leksykon bieszczadzki" - takie grubaśnie dwa (?) tomiszcza - tytyłu nie pomnę, ale jestem pewien, że wiesz o co mi chodzi. Nie ma coś tam napomkniętego np. przy Wołosatym?
Niestety mam za małe możliwości na szersze poszukiwania, nie zajmuję się tą tematyką zawodowo. Jeszcze botanicznie, to wiedziałbym kogo pytać na Słowacji czy Ukrainie, a etnograficznie to kiszka. Na razie liczę na forum :)
pzdr., PB
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Jutro sprawdzę. Nie pamiętasz roku wydania. W skanseie mają ksiązki wydane po 1955 r.
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Rozmawialam na tentemat z panem Kubitem przewodnikiem, historykiem, a przede wszystkim bibliofilem, pracownikiem Muzeum Historycznego w Krośnie. Ostatnio organizował dużą wystawę w muzeum poświęconą Huculszczyźnie. Ma ukazać się obszerny katalog powystawowy. Zaprosilam Go na nasze forum. Przeczyta wątek.
Polecił Ci bardzo dobrze zaopatrzoną księgarnię ukraińską Nestor mieszcząćą się na ul. Kanoniczej w Krakowie. Ma stronę internetową. Spróbuj skontaktować się z nimi.
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
.... Muzeum Historycznego w Krośnie....
Lucyna ,nie ma takiego muzeum w Krośnie , jest ale Muzeum Podkarpackie.
http://www.muzeum.krosno.pl/ ( to tak dla ścisłości)
Masz rację , wystawa "Szlakami Huculszczyzny" była bardzo interesująca, krótka foto-relacja tu:
http://www.sknt.fora.pl/wydarzenia-t...546.html#12156
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Polecił Ci bardzo dobrze zaopatrzoną księgarnię ukraińską Nestor mieszcząćą się na ul. Kanoniczej w Krakowie.
Potwierdzam, że jesli chodzi o wybór książek o tematyce Ukraińskiej w jednym miejscu - szczególnie związanej z zachodnią częścia tego państwa to w tej ksiegarni warto pogrzebać. Mają też książki ukraińskie. Tak bynajmniej było za moich czasów studenckich kilka lat temu.
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Czy wiesz, Joorg, gdzie przeniesiono wystawę ? Czy pojawi się w Bieszczadach lub okolicach w najbliższym czasie, czy może eksponaty wróciły do macierzystych muzeów ? :-(
Odp: Snochactwo (w Bieszczadach?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Carrmelita
.... Czy pojawi się w Bieszczadach lub okolicach w najbliższym czasie, czy może eksponaty wróciły do macierzystych muzeów ? :-(
Carrmelito , nie.. nie pojawi się w Bieszczadach i gdzie indziej też nie,a szkoda bo naprawdę wystawa była "bogata" i b. dobrze eksponowana. Jak sama piszesz eksponaty powróciły do macierzystych muzeów, były wypożyczone na określony czas.