Jeszcze można zejść do Polan :wink: i Mauzera wypić czaj - zapraszał ostatnio ;)
Wersja do druku
Jeszcze można zejść do Polan :wink: i Mauzera wypić czaj - zapraszał ostatnio ;)
Jest koncepcja aby śmignąć przez Mazgalicę.
ale czy się uda ? odpowiedź ukryta jest w śniegu.
Z tego co wiem kilka osób wybiera się z Polan przez Mazgalicę .Myślę ,że udać to im się uda (zwłaszcza że przygotowania jak sauna,marszobiegi..bedą prowadzić;)od soboty),a śnieg... to tylko:wink: kwestia czasu przejścia.:lol:
Pozdrawiam
ps.Z Twojej koncepcji wnioskuję ,że będziesz na Baranim jutro.Dobrze by było.
Nastavok. 13.38. (11 stycznia 2009). Pełnia zimy.
Co by nie kopiować z forum na forum (bo to chyba nie o to chodzi) to wrzucam link do mojego klubowego forum:
http://www.sknt.fora.pl/wydarzenia-t...692.html#15348
A Janusz to mi dopiero na dole zapodał, że Henek z forum był... a była szansa się poznać...
Mazgaje na Mazgalicę !
to hasło przyświecało rzeszowskiej grupie dwuosobowej w składzie
- Królewicz - pełny przewodnik (dwa lata próbuje się zalogować na forum!)
-moja osoba - jako półprzewodnik. (zalogowany)
Jechali my, jechali (dlaczego przez Desznice i okolice ?) aż dojechali.
Huta. 9.30 wydaje się że to dobry czas i dobre miejsce.
Zakładamy (prawie) pełny rynsztunek i suniemy w góre. Na drodze ślady samochodu i wyślizganego worka. Czyżby kulig ?
Ale ten wyślizgany ślad momentami znaczony był czerwonymi kropkami.
Ki pieron ?
Odpowiedź zeszła z lasu sama.-> patrz foto.
Proste , jesteśmy przecież na terenie PARKU.
Żółte znaki na drzewach upewniają nas że idziemy w dobrym kierunku. Tu w lesie nikt przed nami nie szedł.(foto)
Jest ciepło, a nawet coraz cieplej.
Wokół pysznią się swą uroda drzewa przybrane na przyjęcie królowej śniegu. Trzeba sfotografować te zimowe kreacje. U nas na wsi tego nie ma.
Spokojnie, w tempie mazgajów docieramy do przełęczy. (foto)
Tu mamy złapać szlak graniczny co poprowadzi nas w kierunku na NASTAVOK. A tu napisy mówią że w lewo pójdziemy na STAVOK.
Coś mi się popierdzieliło z tymi nazwami.
No to gdzie mamy wreszcie iść ??
- na Nastavok
- czy na Stavok ?
Robimy kolejne zdjęcie (foto) i kierujemy się na Baranie.
Na Stavok ,na Stavok.. Baranie może być:-).Henek ładnie to piszesz , a te czerwone ślady to nie wiem czy widzieliście ilu w okolicy było "tych z ambonek" .Jak już wracaliśmy samochodem to jeden nawet na drodze z giwerą stał , przez chwile myślałem ,że to jakiś partyzant i że wojna jakaś.Taki przebłysk miałem...może by go przejechać (przez przypadek), ale się uśmiechnął do nas ..coś chyba przeczuwał;)
Joorg napisał
no właśnie...Cytat:
a te czerwone ślady to nie wiem czy widzieliście ilu w okolicy było "tych z ambonek"
obawiałem się że jestem trochę niedorozwinięty.
I jako taki myślałem że PARK jest po to aby chronić przyrodę (i zwierzynę też)
A te czerwone ślady biegnące dokładnie wzdłuż granicy parku pokazują że mam problem ze zrozumieniem rzeczywistości.
.
p.s. w Myscowej drogę zagradzała nam zgraja ""obrońców zwierzyny = myśliwych)"
ale pod naporem naszej maszyny zeszli na bok. (chwała Bogu)
Ciarki przeszły mi po plecach. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!