Na Ostrą jestem wyczulony od czasu jak OSTRO dała mi popalić.
Polecam. Można się przegrzać.
Joorgi !
Ty to masz jakieś znajomości w niebiesiech jeśli kolejny już raz sprzyjają Ci tak łaskawą pogodą !
Wersja do druku
Na Ostrą jestem wyczulony od czasu jak OSTRO dała mi popalić.
Polecam. Można się przegrzać.
Joorgi !
Ty to masz jakieś znajomości w niebiesiech jeśli kolejny już raz sprzyjają Ci tak łaskawą pogodą !
Henku, nie mam znajomości, wręcz przeciwnie... mam "przechlapane'' Tam,bo jestem gotów podpisać cyrograf na wyłączność.
Ale po tych zimowych zdjęciowych widokach, jestem jeszcze bardziej "napalony";) na Ostrą i chyba pojadę do "niej" ...jeszcze tej zimy :lol:
ps. Bartek M. miał jeszcze lepszą inwersję ze Smereka.
Fantastyczną pogodę trafiliście. Janusz, chyba jednak do końca nie masz „przechlapane” :lol:
Ładne zdjęcia.
Ja się muszę tam z Tobą kiedyś wybrać - zimową porą.
No to trzeba się pakować, ta zima chyba się już kończy :-( Nie wiem jak Wy, ale ja tę zimę będę dobrze wspominał: nie miałem dużo okazji aby połazić, ale wszystkie wyjazdy były wyjątkowo udane.
Może lepszą a może nie - ktoś z nas musiałby być osobiście i w niedzielę i w poniedziałek w górach aby to stwierdzić. Ważne jest to, że obaj mieliśmy doskonałą widoczność :-) Nie gorszej życzę Ci z Ostrej!Cytat:
Bartek M. miał jeszcze lepszą inwersję ze Smereka.