Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Chciałbym przy okazji podziękować Pastorowi za podwózkę do chatki, Reconowi 1 za książkę, wylosowaną co prawda, ale stworzył taką możliwość. Deklaruję tutaj publicznie, że sumę, na którą opiewa książka, podobnie jak Stały Bywalec, przeznaczę na szczytny cel.
Przede wszystkim chciałbym podziękować Stałemu Bywalcowi za przywiezienie i wywiezienie mnie z Bieszczdu.
Wszystkim pozostałym i ,oczywiście, wymienionym za miłe towarzystwo!
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Niech i mi wolno będzie dobrym słowem wspomnieć KIMB.
Cieszę się, że mogłem brać udział w obradach i poznać jego znakomitych uczestników.
Podobnie jak Piskal przyłączam się do inicjatywy Stałego Bywalca i jako beneficjent albumu "Zapomniane Bieszczady" deklaruję przeznaczenie kwoty równoważnej wartości książki na jakiś cel spoleczny
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Także dziękuje wszystkim za miły wieczór, naprawdę jest cudownie, kiedy można porozmawiać nie używając klawiatury komputera. Szkoda, że nie udało się zrealizować jednego z punktów programu - wspólnego zdjęcia. Cóż, będzie okazja za rok aby to nadrobić.
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Witam.
Ciekaw jestem bardzo kiedy zaistnieje mozliwosc zarzycia po raz kolejny TABAKI.
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
..zapewne jeszcze "za życia"!
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Cytat:
Zamieszczone przez
mavo
Witam.
Ciekaw jestem bardzo kiedy zaistnieje mozliwosc zarzycia po raz kolejny TABAKI.
Jeśli nic się nie wydarzy, to ok.drugiej połowy września.
4 załącznik(ów)
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Na KIMB-ie byłem pierwszy raz i niczym mnie nie zaskoczył. Spodziewałem się fajnej atmosfery i fajnych ludzi i wszystko to było. A czy mogło być inaczej?
Wszystkim przybyłym dziękuję za całą otoczkę i wspaniałą atmosferę.
Kilka wybranych fotek wrzucam ;)
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Dziś,dzięki uprzejmości i poświęceniu (dźwiganie!) Piskala,otrzymałam Powsimordowe nagrody.Chcę serdecznie podziękować sponsorom (wiadomo KOMU i za co).Pozostaję z maleńką nadzieję,że moje tomiki (oraz płyty MzR) nie bedą się tylko kurzyć na półce ale przyniosą moze też troszkę radości,relaksu,zadumy...?
Pozostaję nietulona w żalu,że mnie TAM nie było i pełna nadziei,że to było przejściowe! Pozdrawiam korzennie!
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Rozpisało się bractwo, to myślę że wszystko co warto napisać o VIII KIMB-ie zostało (lub zostanie) napisane.
Ja chciałbym zwrócić uwagę na pewną prawidłowość, podobnie jak rok temu i dwa lata temu. Mianowicie,najliczniej na KIMB przybywają Ci którzy mają najdalej. Są oczywiście wyjątki od tej prawidłowości bo np. nie przybył Admin (Canada) czy też Anyczka20 (Ireland). Andrze627 mocno jednak potwierdza tą regułę, co roku przybywając na KIMB z okolic Paryża.
Z tych co przybyli (kraj), najdalej miał oczywiście Długi. Tradycyjnie, przybył jednak na KIMB, tradycyjnie też zatrzymał się w Duszatynie,tradycyjnie przybył z Małżonką (tradycyjnie,tą samą). Lubię tradycjonalistów i konserwatystów,pozdrawiam!
Wielkopolskę,konkretnie Poznań reprezentował Bertrand236 z Szanowną Małżonką Renatą. Też tradycjonalista. Dla porządku, Szan. Małżonka też po Bieszczadzie peregrynuje (damy się nie włóczą po Biesach, co najwyżej się przemieszczają,choćby nawet Karawanem) Sz. Małżonka kierownicy się nie boi, na szlak podwiezie,ze szlaku przywiezie, koryto przygotuje - noo jak tu nie byc tradycjonalistą. Pozdrawiam!
Kolejny przedstawiciel Wielkopolski to Polej z Małżonką. Też tradycjonalista a w rzeczy samej wesoły i sympatyczny. Pozdrawiam!
Długą trasę do pokonania miał Jurko, zapalony bieszczadnik,sportowiec i cyklista. Dobrze że przyjechał bo jak się ujawni coś niedobrego to będzie na kogo zwalić winę. Wiadomo,wszystkiemu winni są Żydzi i cykliści. Żydów,sądząc po ilości zjedzonej wieprzowiny, na KIMB-ie nie było, zostają cykliści (czyli Jurko). Pozdrawiam!
Duch Przeszłości,to wiadomo, pan z panów, to wszędzie pojedzie, choćby KIMB w Rumunii się odbywał (dobrze jednak że Mu się te miejsca nie pomyliły,tak jak Orsini). Pozdrawiam!
Hero też ma nieblisko, a w rzeczy samej nawet daleko, no ale nie wyobrażam sobie KIMB-u bez Niego (na Jego foto też tradycyjnie jak co roku, liczymy). Pozdrawiam!
Pozdrawiam wszystkich których nie wymieniłem (jeszcze). Cdn.
Dla porządku jeszcze dodam że KIMB miał obłożenie niejako międzynarodowe, na KIMB-ie był jeden Anglik i jeden Zulus (obaj niezle mówili po polsku, Zulus dodatkowo grał i śpiewał).
Pozdrawiam wszystkich!
................................ + Pastor ręką własną
Odp: VIII KIMB się odbył. Wspomnijmy dobrym słowem i fotką!
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
Hero też ma nieblisko, a w rzeczy samej nawet daleko, no ale nie wyobrażam sobie KIMB-u bez Niego (na Jego foto też tradycyjnie jak co roku, liczymy). Pozdrawiam!
Bardzo proszę :)
http://picasaweb.google.pl/KIMB2007O...MyYi9-Q-5WabQ#