Odp: Na dnie jeziora !!!!
Kupiłem na Allegro u Afetki
http://www.allegro.pl/item753942861_...ieszczady.html
Prawie 600 stron, ale czyta się z przyjemnością. Na pewno daje szersze spojrzenie na ten region i mieszkających w nim ludzi.
Przeszedł front i wspomnień niemalże koniec. Myślałem, że będzie co dalej się działo z "dobrymi" i "złymi" Ukraińcami, że będzie o Akcji Wisła, jak przebiegała, o budowie zapory i tragedii opuszczania ukochanego Łęgu.
Książka niesamowicie ciekawa, każdy miłośnik tego regionu powinien przeczytać.
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Barszczu mógłby się w końcu postarać, aby
www.ruthenus.pl obsługiwał również klientów zagranicznych, aby można było płacić kartą lub przez PayPal jak na
www.merlin.pl.
Obsługujemy klientów zagranicznych: mogą płacić przelewem na konta w Euro i USD oraz kartą kredytową poprzez serwis paypal - informacje te są podawane zainteresowanym, którzy się o to zapytają.
Mamy stałych klientów w USA, Kanadzie, Izraelu, Irlandii, W.Brytanii, Niemczech.
Poza tym wiele naszych książek jest dostępnych na www.merlin.pl - wystarczy wpisać w wyszukiwarce merlina hasło: ruthenus.
Na dnie jeziora i Bieszczady z Nieba nie są tam dostępne, ponieważ dystrybutor, który zaopatruje merlina ma zaległości płatnicze i nie dostał tych tytułów do dystrybucji (na razie).
Pozdrawiam
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
Lech06
Myślałem, że będzie co dalej się działo z "dobrymi" i "złymi" Ukraińcami, że będzie o Akcji Wisła, jak przebiegała, o budowie zapory i tragedii opuszczania ukochanego Łęgu.
Autor zamieszkał w Bieszczadach po wojnie w 1959 roku - ale już nie w Łęgu, tylko w Rajskiem, książkę napisał w latach 70-tych, być może planował napisać wspomnienia powojenne ale zmarł w 1979 r.
O Akcji Wisła nie mógł wspominać, bo w tym okresie nie mieszkał w Bieszczadach.
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
barszczu
Obsługujemy klientów zagranicznych: mogą płacić przelewem na konta w Euro i USD oraz kartą kredytową poprzez serwis paypal - informacje te są podawane zainteresowanym, którzy się o to zapytają.
A więc, kto pyta, nie błądzi, chociaż lepiej byłoby, gdyby ta informacja była podana na Twojej stronie. Wysłałem właśnie email i mam nadzieję, że jeszcze dziś wieczorem uda mi się sfinalizować zamówienie.
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
właśnie niecierpliwie czekam , aż poczta dostarczy mi ją z odległych Biesów...
W tej chwili ja też już niecierpliwie czekam.
Cytat:
wplate otrzymalismy - ksiazka zostanie dzis wyslana
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Andrzeju ! myślę , ze Twoja cierpliwość zostanie w końcu wynagrodzona !!.. kniga grubaśna (ok.600 str.), porządnie wydana.Jest co robić w te długie,jesienne wieczory....Powracać w tak znajome strony....weryfikować różne zasłyszane opowieści...
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
kniga grubaśna (ok.600 str.), porządnie wydana
Dodam, że waży 0,85 kg + opakowanie. Będzie co czytać.
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Już spożyłem...
i jak? czkawka? gazy? zatwardzenie?
Odp: Na dnie jeziora !!!!
Napiszę tak. Ani czkawka, ani gazy, ani zatwardzenie. Weszła letko ;), zwłaszcza, że czytałem pierwsze wydanie. Mam tylko jedną uwagę. Ja wiem i wielu jeszcze tu piszących też wie ale gdyby zamieszczona mapa WIG z 1938 roku miała naniesione w sposób bardzo delikatny /nie wiem, może prześwitującym niebieskim kolorem/ Jezioro Solińskie, to ludziska czytając mogli by mieć inne spojrzenie na te okolice. Sam złapałem się na jednym :-) Strona 460. Jedzie paroch z Polany do księdza do Wołowyji wozem zaprzęgniętym w konie. Przekracza San w Rajskiem i mówi "za godzinę będziemy na miejscu". W tym momencie się zastanowiłem - przecież to szmat drogi W godzinę końmi się z Rajskiego chyba nie da rady. Potem się uśmiechnąłem- wtedy jeziora nie było.
Jakbyś do następnego wydania potrzebował zdjęcie Władysława Markuca, to myślę, że da się to załatwić...
Dziękuję za tę długo oczekiwaną pozycję Barszczu i pozdrawiam