Oj! Recon jak Ty coś powiesz, to rumieniec na twarz spływa:oops:
a jednak miło, choć się nie należy.
Wersja do druku
Oj! Recon jak Ty coś powiesz, to rumieniec na twarz spływa:oops:
a jednak miło, choć się nie należy.
Panowie dość bo nie wejdę więcej na ten wątek!
Semantyka... joorg.
Jako tytułu osoby to tak należałoby napisać, ja napisałem to w znaczeniu ogólnym. Forum zaś napisałem z dużej, i zawsze tutaj tak piszę, w dowód uznania Forumowiczom tutaj zapisanych.
Ale maciejce należy się tytuł Nowy Kronikarz i tutaj joorg się z Tobą zgadzam :)
Dziękuję Maciejko!!!
Świetnie się czytało!
Wyjazd udany, cieszę się razem z Wami!no i dużo zdjątek-bardzo fajnie!
Trzeba Cię znowu gdzieś wysłać po kolejną relację
Widać że wyjazd się udał relacja supr szkoda pewno było do domu wracać?Fotki też super prosimy o więcej:))i przebranie tygryska było fajne:))))))))))
:mrgreen:
Opowieść bardzo przyjemnie i lekko się wchłonęła.
Właśnie! Stanowczo za lekko bo ledwom zajrzał, a już koniec ogłosiłaś :)
Rozumiem, że na bis będzie można popłynąć rozwinięciem Matragon, kirkutów i innych ścieżek ginących lub bezdroży??
Nie poganiam, poczekam, bis może być nawet wieczorem :)))
Bis, bis, bis x 1000
Proszę o jeszcze, mogę zrobić transparent ;)
kurczaki Maciej_ka tak sobie przeczytałam chyba jeszcze coś napisze co działo się przed Twoim przyjazdem i po Twoim wyjeździe i możne opisze alternatywna trasę na Mantragone ta dla prawdziwych twardzieli których trochę poniosło :)