A jak z zabezpieczeniem maszyny w Bukowcu na parkingu? Są jakieś zabezpieczenia, parking strzeżony, strzeżony w gospodarza? Planuje w tym roku dotrzeć do Grobu, częściowo właśnie rowerem.
Wersja do druku
A jak z zabezpieczeniem maszyny w Bukowcu na parkingu? Są jakieś zabezpieczenia, parking strzeżony, strzeżony w gospodarza? Planuje w tym roku dotrzeć do Grobu, częściowo właśnie rowerem.
Parking nie strzeżony jak chcesz aby auto Ci ktoś pilnował to zostaw go w Tarnawie Niżnej.
Moja baza wypadowa to polana u Pietrka w Wetlinie, ostatnio podpowiadał mi że rower w auto i do właśnie Tarnawy. Następnie na rower i dokąd się da, a potem rower w krzaki. Tylko nie mógłbym się skupić na podziwianiu przyrody zostawiając maszynę bez odpowiedniego zabezpieczenia. Mój plan zakłada: samochodem gdzieś w pobliże Tarnawy, potem rowerem do Bukowca, reszta z bucika. Tylko ten element z zostawieniem maszyny na parkingu w Bukowcu? Czy można kawałek łańcucha z zamkiem do czegoś zaczepić?
Najlepiej samochodem rano do Bukowca i z buta przez Beniową do grobu i dalej, do źródeł Sanu. Obrócisz bez problemu, a rowerem, spójrz na mapę, nie masz wiele opcji.
I to jest słuszna koncepcja, dzięki za wskazówkę. Tak trzeba będzie zrobić, bo być tak blisko początku trudno się oprzeć aby tam nie zajrzeć.
Pozdrawiam Jarek.