ykhm?
Wersja do druku
ykhm?
Jak odkryję jakieś fajne, niedrogie, czyste miejsce noclegu z miłymi, uczciwymi, dyskretnymi gospodarzami w cichym, czarującym zakątku Bieszczad - bo w takim, gdzie ruch turystyczny jest największy to żadna sztuka - to też ani pisnę, o!
Mnie się bardzo tutaj podobało: http://www.bieszczady.pl/hosting/balnica/index.php
Witajcie. Myślę, że byłbym w stanie pomóc.
Jakiś czas temu, nabyłem ekstremalną chatkę na Pogórzu Przemyskim. Teren dziewiczy, niepoznany. W okolicy cisza i spokój, jeden domek ( bardziej współczesny ) z tubylcami w okolicy. Sama chatka, jest bardzo stara, zachowana tak jak się kiedyś budowało. Bale drewniane, małe okienka, i uwaga! Oryginalne klepisko! Odtworzone we współpracy z konserwatorami ze skansenu w Sanoku. Chatka jest po remoncie, więc nic na głowę się nie zwali, okna wymienione na epokowe. Jest łóżko, które zachowało się z prastarych czasów, po remoncie z oryginalnym materacem z siana. Do tego piec w izbie, drewno ( które trzeba sobie wcześniej samemu narąbać ) http://www.e-gory.pl/forum/images/sm...icon_smile.gif. Cała chatka ma kilka m2, + poddasze jakby chciała przyjechać jakaś większa grupa i rozłożyć się ze śpiworami. Jest też fachowa latryna przed chatką, również epokowa, ale odnowiona. W razie konieczności, od sąsiedztwa można dostać czystą pościel, garnki, kupić mleko, jaja itp. Zainteresowanych zapraszam na maila: micz@o2.pl
Atrakcje w postaci takiego przeżycia niezapomniane, a widok dzików na horyzoncie też swoje wnosi http://www.e-gory.pl/forum/images/sm...icon_smile.gif
Ok. Oczywiście nie ma prądu, wody ( ze studni w okolicy albo strumienia ). W nocy ognisko przed chatką, albo lampy naftowe.
Witam.
Odrzebię temat bo też poszukuję takiego miejsca z dala od ludzi, a ciężko znaleźć
coś jak to miejsce [ tu był niedozwolony link ]
czyli dach nad głową, łóżko, kawałek kuchni i studnia lub potok.
Podpowiedzcie proszę.