A ja proponuję Wetlinę jako bazę na wypady. Jest sporo możliwości wyznaczenia tras, na dalsze łatwo dojechać w we wsi jest i kilka knajp i sklepy i dobra zróżnicowana baza noclegowa :) Zwłaszcza z uwagi na dzieci jest to wygodne.
Wersja do druku
A ja proponuję Wetlinę jako bazę na wypady. Jest sporo możliwości wyznaczenia tras, na dalsze łatwo dojechać w we wsi jest i kilka knajp i sklepy i dobra zróżnicowana baza noclegowa :) Zwłaszcza z uwagi na dzieci jest to wygodne.
Po Karkonoszach to w Bieszczadach co to by nie było to będzie klimatyczne;-)
A Bacóweczka jest super. Co prawda nie mam pojęcia jak tam jest w sezonie, ale będzie dobrze.
PS-bardzo mi się podoba zamordyzm;-) ale niech jeszcze i dorosłych obejmie;-)
niekoniecznie bieszczady bardziej klimatyczne... zalezy gdzie byli w tych karkonoszach ;) np. jak w skrajnie wschodniej czesci (grzbiet lasocki) albo skrajnie zachodniej (bagienne zbocza mumlawskiego wierchu).. jak dotarli do lesnych karkonoskich to przy nich mala rawka to prawie pensjonat ;) zalezy z jakich miejscowosci podchodzili na szczyty - bo np. takiego niedamirowa to w bieszczadach nie znajdzie teraz chyba...
juz was lubie :)
buba :
oj widzę że już zacznie się szeroko pojęta dyskusja o tym które góry są bardzej klimatyczne.Cytat:
niekoniecznie bieszczady bardziej klimatyczne... zalezy gdzie byli w tych karkonoszach
Czy Bieszczady są klimatyczne ? Najlepiej się wypowiadać osobom które rzadko zaglądają w te górki.
A ja sie powtórzę : schronisko Pod Rawkami jest fajne na początek.
Jeśli szukacie czegoś innego niż w domu, to Bacówka będzie idealnym wyborem, urzeknie Was klimatem:)
Ciepło tam goszczą turystów, a jedzonko też jest niczego sobie.
Dzieciaki uwielbiają piętrowe łóżka, będziecie na kupie i na bank będzie wesoło!
Na dole sala z ławami, w sam raz na gry planszowe (coś tam nawet jest na wyposażeniu) i pogawędki wieczorne, jak padną podopieczni;)
W dzień pewnie będzie tłoczno, ale wtedy powędrujecie w górki (Wetlinę zastosujcie jako wabik z atrakcjami;-)
Ps. Zróbcie wcześniej rezerwację miejsc.
Ech no wstyd się przyznac, ale karokonoska wedrowka byla dosc prosta. Noclegi w Samotni oraz Pod Łabskim Szczytem i stamtad całodzienne wędrówki. Sukcesem ogromnym było to, że nasze potworki nie marudziły ino szły i były zadowolone. Zresztą wyboru nie miały ;).
wow!!! no faktycznie idealne wpasowanie:)
Napisałem już w sprawie rezerwacji 8-). Mam nadzieję, że podpopieczni będa padać jak muchy :)
W kolejnym etapie rozpoczniemy wędrówki palcem po mapie zgodnie z trasami do sturnusa. No a potem już za niecałe pół roku w góry! :lol: Szkoda tylko, że już żadne pociągi z Warszawy prosto do Zagórza nie jeżdzą :(.
Raz jeszcze pięknie dziękuję za wszystkie porady, rady i posty :-). To naprawdę super!
pozdrawiam
j.acek
Z Warszawy polecam Wam Neobusem do Sanoka. 6h i jesteście;-)
a potem już miejscowymi autobusami.