A ja owszem :-|
Wersja do druku
A ja owszem :-|
No ale wyszło w sumie bardzo ładnie. No mnie też się czasem zdarza zmienić trasę jak wiozę garbatych ;)
Leuthen....warszafki jest dużo...bo oni nie z Warszawy....ja tam podwożę jak się tylko zmieszczą, mnie tez podwozili....ale tymi kierowcami ze Śląska coś jest na rzeczy w Bieszczadzie.... A mówiłem koleją szybciej!
Mówiłeś ;)
Rano jak stałem przed sklepem w Komańczy z rajdowiczami, to akurat jechał szynobus do Łupkowa, a potem - jak już piłowałem asfaltem z Komańczy - wracał do Zagórza.
http://img824.imageshack.us/img824/1386/sdc12003w.jpg
Nawiasem mówiąc - ciekawe, czy bieszczadzkie torowiska są w lepszym stanie niż drogi? Poniżej znak przy drodze Komańcza-Cisna
http://img810.imageshack.us/img810/417/sdc12004x.jpg
:D :D :D
PS Z tego, co mówiło małżeństwo, które wzięło mnie na stopa, przejazd kolejką bieszczadzką to droga impreza :/
polecam kontakt bezpośredni na trasie z obsługą bieszczadzkiego TGV....względem kosztów podróży...