10 załącznik(ów)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Trochę zdjęć do opisywanego wycinaka spaceru po `Biesach`;)... Osoby rozdrażnione zdrobnieniem `Biesy` z dołu i z góry przepraszam;) ...Zresztą lepiej pasuje Biesy niż Anioły;). Zdjęcia te jak wynika z mapy wydawnictwa Ruthenus to wymienione już `Pohary` przed samym Jasłem
Załącznik 26076Załącznik 26078Załącznik 26082Załącznik 26080Załącznik 26075Załącznik 26077Załącznik 26083Załącznik 26084Załącznik 26081Załącznik 26079http://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.pnghttp://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png
10 załącznik(ów)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
8 załącznik(ów)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
...Dalej już na Okrąglik i od niego niebieskim szlakiem do Przełęczy Nad Roztokami, po tym do schroniska w Roztokach co się zowie Cicha Dolina... cisza tam naprawdę urzekająca :)
Załącznik 26099Załącznik 26100Załącznik 26096Załącznik 26098Załącznik 26101Załącznik 26095Załącznik 26102Załącznik 26097
pierwsze trzy: między Jasłem a Okrąglikiem
czwarte: na Okrągliku
piąte: na niebieskim szlaku w kierunku Przełęczy Nad Roztokami
szóste: `ostre` zejście do samej przełęczy
przedostatnie: pod schroniskiem w Roztokach Górnych
ostatnie: ranek w schronisku :)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Nie próbowaliście czasem postukać tym pociskiem o drzewo, żeby sprawdzić czy nie "puknie"?
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
o a w jaki dzień byliście na Jaśle? może się mijaliśmy:D
chociaż nie.. raczej się nie mijaliśmy bo w te samą stronę szliśmy... a nie pamiętam co by mnie kto na szlaku wyprzedzał albo co bym ja kogo dogoniła... :)
10 załącznik(ów)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
... Do Cichej Doliny zaszliśmy w momencie kiedy do zmroku pozostała niecała godzina... Poprosiliśmy o suchy kąt i takowy dostaliśmy... Dnia następnego trzeba nam się było zebrać przed dziesiąta, `ponieważ doba się kończy`, tak więc oszczędzając opisu, po wysuszeniu tego co przez noc dało się wysuszyć pozbieraliśmy się i ruszylismy dalej... Przeszliśmy przez skrzyżowanie, w lewo było (i jest) do sioła Solinka, a na wprost do Lisznej i poszliśmy na wprost pokonujac most drogowy i za jakieś pareset metrów skręciliśmy w lewo poszukujac dogodnego miejsca na wejście na Hyrlatą... Znaleźliśmy takie po sforsowaniu po kamieniach rzeczki Roztoka, a po tym zaraz tak samo forsując tylko mniejszą do tej pierwszej wpadającą ;) Przed nami odkrył się `szlak gąsiennicowy` początkowo wcięty jak wąwóz, a po tym złagodniał do stoku... Punkty zaznaczone na mapie tego górotworu to w kolejności naszego maszerowania Pilnik, Rosocha (1085), po tym przełęcz Koszary (1022), dalej Szymowa Hyrlata (1103), po tym Wielka Hyrlata (chociaż od tej pierwszej niższa - 1069), Berdo przy Fryczów Rihu (1041) i tu skręciliśmy w dół na lewo z owego Berda w kierunku mniej więcej miejscowości Solinka, `szlakamy gasiennicowymy`, jak się okazało potem - rzeczką... Wypłoszyłem jelenia z jednym rogiem (być może w tym momencie biedak drugi sobie ułamał;)) rymsnąwszy na tyłek, schodząc, bo stromizny tu były dość duże a i ślisko od gliny i błota, i rumoszu na którym ładnie można porumotać sobie gnaty ;)... Napotkaliśmy tabun Salamandr w rzecznym jarze i doszliśmy w końcu do drogi z Żubraczy do Solinki albo na odwrót, jak kto woli :)... Teraz zdjęcia ...
Załącznik 26110Załącznik 26105Załącznik 26107Załącznik 26111Załącznik 26103Załącznik 26108Załącznik 26104Załącznik 26106Załącznik 26109Załącznik 26112
opis:
zdjęcia te przy wejściu od Roztok Górnych w okolicy Pilnika, jeszcze przed szczytem Rosocha...
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
calanthe
o a w jaki dzień byliście na Jaśle? może się mijaliśmy:D
chociaż nie.. raczej się nie mijaliśmy bo w te samą stronę szliśmy... a nie pamiętam co by mnie kto na szlaku wyprzedzał albo co bym ja kogo dogoniła... :)
... To był wtorek 11-go października... oprócz poszukiwaczy `nikawo` nie naszliśmy, nikt nas nie wyprzedzał, nikogo nie minęliśmy ... szkoda ;)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Nie próbowaliście czasem postukać tym pociskiem o drzewo, żeby sprawdzić czy nie "puknie"?
Jasne... naparzałem czubeczkiem o kamień ile wlezie, ale nic... chcialem żeby Lucyna zrobiła zdjęcie perspektywiczne w momencie... lecz koncepocja legla w gruzach ;)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Odp: ...był sobie pażdziernikowy wypad w `Biesy` ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
Kusto
... To był wtorek 11-go października... oprócz poszukiwaczy `nikawo` nie naszliśmy, nikt nas nie wyprzedzał, nikogo nie minęliśmy ... szkoda ;)
a no to ja na Jaśle byłam w niedziele... 9-go :) a we wtorek... co ja to robiłam, nie pamiętam ;))
Cytat:
Zamieszczone przez
Kusto
Jasne... naparzałem czubeczkiem o kamień ile wlezie, ale nic... chcialem żeby Lucyna zrobiła zdjęcie perspektywiczne w momencie... lecz koncepocja legla w gruzach ;)
za mało się starałeś! trzeba było jeszcze mocniej... ;))