W Gorlicach, ale takie sklepy są też na pewno w innych miastach.
Wersja do druku
W Gorlicach, ale takie sklepy są też na pewno w innych miastach.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że te za 40 euro również szyją Chińczycy tylko potem wszywają firmową metkę.
Ja już widziałam również i w "Lumpexas" takie lekkie.