Nie, teren Agencji Rolnej, czy jakoś podobnie. Część drogi jest Michałowskiego, ale on nie robi problemu z przejazdem (bywa 2 x do roku, albo rzadziej), również część łąk na stoku w kierunku Hulskiego jest jego. Część łąk pod szczytem dzierżawi Tosia, teren jest ogrodzony pastuchem przeciw wilkom. Pogadaj o szczegółach własnościowych z Tosią.
