Weź mapę, np ruthenusa, z czasami, i zaplanuj sam, bo kto wie jak chodzisz? Poza tym, to układanie swojej trasy, z mapą w garści, to sama przyjemność!!
Wersja do druku
Weź mapę, np ruthenusa, z czasami, i zaplanuj sam, bo kto wie jak chodzisz? Poza tym, to układanie swojej trasy, z mapą w garści, to sama przyjemność!!
...tak po prawdzie,to właśnie mi tych czasów brakowało...nawet nie wiedziałem,że coś takiego na mapach jest,ok.już znalazłem taką mapę,zaraz kupię,tą co mam na wsi z lat 70-tych to pewnie archaiczna,ale porównam,to dzięki mistrzu:mrgreen:...bywaj!
ps.no właśnie,z tym chodzeniem to nie jest tak żle,pomimo,że jestem po tuningu:razz:,to całkiem nieżle popylam.
Więc śmiało powinieneś dać radę klasyka strzelić:-)Komańcza-Duszatyn-Chryszczata-Żebrak Mozesz wtedy zejść na dół do Woli Michowej i tam przekimać,ew. iść dalej od Żebraka przez Wołosań do Cisnej.Wychodzisz przy schronisku.Dzień drugi to Jasło i zejście do Smereka-nocleg w bacóce PTTK Jaworzec .Dzień trzeci to Połonina Wetlińska-możesz nocować u Lutka,lub iść dalej i tego samego dnia przejść Caryńską(uważam że lepiej iść wolniej i chłonąć widoki).Potem oczywiście następnego dnia Caryńska-nocleg w UG.Polecam GOPR,no chyba że zajazd pod Caryńską już działa.Następny dzień to Szeroki Wierch,Tarnica i opcjonalnie zejście do Wołosatego lub dłuższy spacer przez Bukowe Berdo i zejście do Widełek(powrót na stopa do UG)lub zejście do Mucznego i tam nocleg Tu masz link do strony z opisem tras.http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&...H2Yt_dBKF6AyHw
a propos Cisnej to czy był ktoś "Pod Honem" od czasu zmiany gospodarzy? Jakie wrażenia?
...zapomniałem dodać,że już jestem ZHDK,więc pewnie też jakieś zniżki na nocleg dostane,np.,,Pod Honem,,
Pod Honem :Zniżki:
Legitymacja studencka – Pokój – 10 %, Gleba, Namiot – brak
Krwiodawcy, członkowie PTTK – 20 %
Przewodnicy – 5 %
Użytkownicy Forum Bacówki – 10 %
..20%:-P,nocleg za grosze...super!
Witam...mam już mapę(W.Krukara)wyd.Ruthenus i...czym dalej w las,tym więcej grzybów.Już nie jestem taki pewny,czy strzelę wspomianego przez kolegę klasyka:razz:.Z uwagi na to,że mapa posiada siatkę GPS,może pokuszę sie o zakup navi turystycznej i po części trochę wdrożę własnej inwencji...jeśli nikt się do mnie nie przyłączy,to tym bardziej sprzęt się przyda.Trochę martwią mnie rzeczki i strumienie/przejście...ale jak przygoda,to przygoda.Termin raczej już mam zaklepany...
ps.pytania pewnie jeszcze będą.
Olej chłopie mapy, gpsy,navi i temu podobne...weź się wreszcie spakuj i jedź...