Ta mała stroma górka nie na pierwszym a raczej na drugim planie ciekawie wygląda, a nie rozpoznaję jej.
Wersja do druku
Skoro się podoba to trzeba będzie jeszcze coś wyprodukować. http://s1.bild.me/bilder/060112/4498943Shifty.gif
Nie wiem , czy pamiętasz ale pierwsze Twoje próby nie wzbudzały we mnie entuzjazmu, a teraz ...?
Teraz chciałbym Cię naśladować.
Tylko kiedy będą najbliższe święta ? bo rozumiem że przed świętami sprzątasz dyski.
A propos zagadek co w której minucie.
To mamy 10 m 24 sek. Czy ten domek po lewej to nie jest domek Hany w Lucie ?
Parkujemy tam nasze samochody.
Załącznik 28111
Pamiętam :)
Sądzę że do "majówki" która będzie dla wielu niejako górskim świętem zaprezentuję kolejną porcję fotek.
edit.
Tak to jest zdjęcie z Luty. Jakie te Karpaty jednak małe :)
Widziałeś kiedyś szczęśliwego człowieka ?
Ja widziałem.
Właśnie tam, gdzie po paru dniach wędrówki zeszliśmy na końcówkę Luty, spragnieni i zgłodniali.
Tomek (znany na tym forum pod psedo Pierogowy) zapytał przechodząca kobietę czy nie ma pierogów ?
Nie miało znaczenia że kończył się świąteczny , niedzielny dzień i słońce dobiegało swej wędrówki.
Pytanie o pierogi zabrzmiało kosmicznie.
Ależ nie !
Przechodząca kobieta o imieniu Hana odpowiedział twierdząco, TAK.
-Ile chcecie tych pierogów ?
-tyle ile możesz - padła odpowiedź
Gdy Hana przyniosła te pierogi,
to pierwszy raz w życiu zobaczyłem szczęśliwego człowieka czyli Tomka
Załącznik 28112
zwróć uwagę na otoczenie pierogów
Przepraszam , że ci rozpiepszam wątek, ale wspomnienia są silniejsze.
Tomcio do pierogów jak ja do żurku,całkiem go rozumiem :)