Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cytat:
Zamieszczone przez
calanthe
...też takiego poznałam w Bieszczadach, chociaż pewnie nie tego samego, ale koleś jest niesamowity i nie potrzeba mu do bycia wesołym %
w sumie to mnie też nie potrzeba :smile:
A kto od razu mówi czy jest on potrzebny do bycia wesołym czy też nie... ;)
I nie róbcie z normalnych osób, które czasami coś wypiją od razu alkoholików (mniemam z podtekstu), skoro nie pijecie to nie... więcej dla nas by zostało jak ów miś byłby dalej dystrybuowany ;)
Tj. delux wspominał, mniejsze lub większe ale mimo wszystko bieszczadzki "mózgojeb" miał swoje miejsce w historii biesów ;)
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cytat:
Zamieszczone przez
Alvaro993
A kto od razu mówi czy jest on potrzebny do bycia wesołym czy też nie... ;)
delux
Cytat:
Zamieszczone przez
Alvaro993
I nie róbcie z normalnych osób, które czasami coś wypiją od razu alkoholików (mniemam z podtekstu)
Za dużo mniemasz jak mniemam :mrgreen:
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Ja nie sugeruję, że osoby, które czasem coś wypiją są alkoholikami. Mnie też się zdarza wypić, a co! Szczególnie w Bieszczadach ;)
Chodzi tylko o to, że wcale nie musi być weselej w towarzystwie osoby, która coś wypiła, niż w towarzystwie kogoś kto nic nie wypił.
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
delux
Za dużo mniemasz jak mniemam :mrgreen:
Dobrze powiedziane. ;)
2 załącznik(ów)
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Jako że ta smutna wieść się rozniosła,postanowiłem godnie pożegnać Pektowin.W Jaśliskach udało się jeszcze nabyć wino proste Hetman i w pięknych okolicznościach przyrody spożyliśmy je z Dziurdziakiem, niczym komunię.
Odp: "Bieszczady" odchodzą do historii ?
Cóż ,wóda czyni cuda,piwo krzepi,wino jeszcze.......lepiej, nie zazdroszcze Wam degustacji ,ale tego że TAM Jesteście.....:sad: