Odp: Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
Hej, dziekuje Wam za wszystkie bez wyjatku wypowiedzi. Ze tak powiem - czuje ze po prostu musze wyjsc z blogiego stanu niskiego poziomu wiedzy na dany temat(tak, jest to w moim przypadku
blogie wygodnictwo - malo wiedziec) i poznac ciut temat. Nie ukrywam, troszke sie boje w to zaglebiac, bo wiem z krotkich artykulow i wspomnien(chociazby "Plajowych" czy rozmow w trakcie
"Karpackich Biesiad") ze nie jest to lektura do poduszki.
Zabiore sie za lekture, jednoczesnie nie miejcie mi za zle jezeli nie zamelduje sie i nie bede pisal o swoich opiniach o powyzszych pozycjach, moge nie miec po prostu do tego
nastroju czy odpowiedniej wiedzy porownawczej.
Pozdrawiam, spokojnego wejscia w tydzien zycze.
Piotrek
Odp: Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Doczu - jak chcesz to Ci podeślę tą książkę
Jeśli masz na myśli "Drogę do nikąd" to chętnie poczytałbym.
Co do pozostałych wypowiedzi a w zasadzie ich większości - prośba do Administracji o wycięcie OT. Jak już zostało tu napisane - nie dociekamy tu kto,kogo, dlaczego, tylko polecamy książki.
Jak ktoś chce zabłysnąć wiedzą czy podzielić się swoimi opiniami to są do tego celu stosowne wątki.
Odp: Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
Owszem, jest na forum kilka wątków poświęconych stosunkom polsko-ukraińskim na przestrzeni wieków, było też już wiele ostrych dyskusji na ten temat, a nawet parę banów :-D Jednak moim zdaniem trudno rozdzielić polecanie czy niepolecanie książek historycznych od dyskusji nad samymi zdarzeniami, szczególnie tak kontrowersyjnymi.
Usuwam zatem tylko kilka ewidentnych offtopów, w których nikt niczego nie poleca ani przed niczym nie przestrzega, a do reszty dyskutantów prośba, żeby trzymać się tematu. Pozdrawiam :-)