Czytam, chłonę i .... zazdroszczę.
Wersja do druku
Czytam, chłonę i .... zazdroszczę.
Ciesze sie ze udalo sie wam odnalezc chatke pod Mołoda! :-)
Z twoimi wskazówkami było to proste :)
DZIEŃ 5
Wstaje pogodny dzień. Kręcę się po okolicy z aparatem. Widoczek na Mołodą nieopodal chatki:
http://s1.bild.me/bilder/160512/7172...i__skim800.jpg
I sama chatka o poranku:
http://s1.bild.me/bilder/160512/1216...i__skim800.jpg
Zmieniamy trochę plany dalszego marszu. Trzeba uzupełnić zapasy i się trochę odświeżyć więc dzisiejszy cel to Osmołoda. Idziemy niedużą ścieżką przez bajkowy gorgański las pełen mchów i porostów. Rośnie tu też w dużych ilościach sosna limba:
http://s1.bild.me/bilder/160512/4964..._skiego800.jpg
Schodzimy do doliny Mołody:
http://s1.bild.me/bilder/160512/5389..._skiego800.jpg
Kolejny rzut oka na Mołodą:
http://s1.bild.me/bilder/160512/5414..._skiego800.jpg
Ostatni odcinek kilku kilometrów to marsz doliną Mołody drogą szutrową. Osmołoda to osada żyjąca pozyskiwaniem i obróbką drewna więc i ruch wielkich samochodów ciężarowych w dolinach spory.
http://s1.bild.me/bilder/160512/7943...Mo__ody800.jpg
Potok Mołoda:
http://s1.bild.me/bilder/160512/1341...Mo__oda800.jpg
W końcu docieramy do Osmołody:
http://s1.bild.me/bilder/160512/5355...mo__oda800.jpg
Piwko, zakupy i czekamy na Wiktora, gospodarza Arniki, kwatery gdzie zamierzamy spać. Dwójka polaków spotkana pod domem poinformowała nas że Wiktor jest w górach i wróci przez zmrokiem. Dzisiejszą noc śpimy w mięciutkich łóżeczkach...
C.D.N.
Świetna relacja,
choć przez chwilę "jestem" w Gorganach dzięki Wam
Dziękuję !!!
Heniu, przecież wiesz że robię beznadziejne zdjęcia, a jeszcze gorzej piszę.
No i ostatnio jakoś tak się coś mało ruszam
Ale mnie pozytywnie mobilizujesz i się kiedyś przełamię i coś tam skrobnę!
Pozdrawiam
W przerwie poprzeszkadzaliśmy trochę autorowi wątku, ale teraz czekamy na obiecany cdn
DZIEŃ 6
Opuszczamy Wiktora i Osmołodę. Dzisiejszym celem są Płyśce, jedno z popularniejszych miejsc w Gorganach. Idziemy doliną Kotelca, początkowo wyraźną drogą gruntową...
http://s1.bild.me/bilder/160512/1055...Kotelca800.jpg
Później robi się coraz ciaśniej...
http://s1.bild.me/bilder/160512/5862...Kotelca800.jpg
W końcu ścieżka biegnie zboczem nad potokiem. Najbardziej malownicza część tej trasy.
http://s1.bild.me/bilder/160512/6807...Kotelca800.jpg
http://s1.bild.me/bilder/160512/6797...Kotelca800.jpg
Gorgański las...
http://s1.bild.me/bilder/160512/8835...Kotelca800.jpg
Opuszczamy dolinkę potoku i przez las pokonujemy ostateczne podejście na Płyśce. Na Płyścach stoi kolejna chata w której zamierzamy przenocować. Nie widzieliśmy jej jeszcze wykończonej bo ostatnim razem była jeszcze w budowie.
http://s1.bild.me/bilder/160512/8736...__y__ce800.jpg
Chata wolna więc zajmujemy jedną izbę na dole. Chata jest pojemna, ma ze 25 miejsc na pryczach z desek. Próbujemy napalić w piecu, niestety są jakieś problemy z kominem i pomimo różnych kombinacji nie udaję się nam go odetkać. Dajemy sobie spokój, nie jest w końcu aż tak zimno. Ognicho się pali więc na brak ciepła nie narzekamy. Widoczek spod chatki:
http://s1.bild.me/bilder/160512/8584...__y__ce800.jpg
Kolejna noc w górach...
C.D.N.
A cdn .. jest dalej bajeczny.
I jeszcze ta chatka na Płyścach .....
Ja też Wam zazdroszczę tego wyjazdu !!!!
DZIEŃ 7
Budzi się kolejny dzień. Latam z aparatem o świcie po okolicy. Na słoneczko nie ma co liczyć bo pochmurno ale widoczność niezła. Poranny widok na Howerlę i Pietrosa (Czarnohora, jakieś 66 km).
http://s1.bild.me/bilder/160512/9227...__y__ce800.jpg
O świcie na Płyśce przychodzi para turystów ukraińskich "na lekko". Idą z Osmołody, czyli musieli wyjść nieźle w nocy. Będą wchodzić na Grofę i wracać do Osmołody. W dodatku kobita zasuwa w gumowcach :)
Zbieramy się w dalszą drogę, ostatni rzut oka na chatkę.
http://s1.bild.me/bilder/160512/8866...__y__ce800.jpg
My również idziemy w stronę Grofy. Widoczek z połoniny Płyśce.
http://s1.bild.me/bilder/160512/2354...__y__ce800.jpg
Kończy się las i łąki, zaczyna się kosówka i gorgan.
http://s1.bild.me/bilder/160512/6996...i-Grofy800.jpg
Rzut okiem za siebie, w dole połonina Płyśce.
http://s1.bild.me/bilder/160512/8691...i-Grofy800.jpg
Szczyt już niedaleko...
http://s1.bild.me/bilder/160512/8109...i-Grofy800.jpg
Na szczycie spotykamy ponownie dwójkę ukraińców. Jest całkiem fajna widoczność. Od Czarnohory do Pikuja.
http://s1.bild.me/bilder/160512/4989...--Grofa800.jpg
Napotkani turyści...
http://s1.bild.me/bilder/160512/6049...--Grofa800.jpg
Widoczek na Borżawę:
http://s1.bild.me/bilder/160512/7850...--Grofa800.jpg
Osmołoda z góry:
http://s1.bild.me/bilder/160512/9720...--Grofa800.jpg
Czas złazić.
http://s1.bild.me/bilder/160512/9814...i-Grofy800.jpg
Widoczek w stronę Mołody. Biedne lasy gorgańskie, całe zbocza wycinane w pień :(
http://s1.bild.me/bilder/160512/1639...i-Grofy800.jpg
Na przełęczy pod Koniem Grofeckim kolejna chata. Rozważamy nocleg, wygrywa jednak opcja zejścia z powrotem do Osmołody.
http://s1.bild.me/bilder/160512/9630...ofeckim800.jpg
Pomimo że to głównie lasy iglaste to miejscami było całkiem kolorowo.
http://s1.bild.me/bilder/160512/6513...eckiego800.jpg
W drodze mijamy Wiktora wiozącego grupę turystów:
http://s1.bild.me/bilder/160512/2402...Mo__ody800.jpg
Ponownie Osmołoda, ponownie nocleg u Wiktora. Mam dzisiaj urodziny więc jest i mała bibka z szampanem. Wiktor opowiada nam o "drugiej żonie" i puszcza na laptopie nagrany program telewizyjny z jego udziałem, reality show "Zamiana Żon" czy coś w tym stylu :)
http://s1.bild.me/bilder/160512/5859...mo__oda800.jpg
Niestety następnego dnia przed świtem wsiadamy w marszrutkę i opuszczamy góry. Czas wracać do domu. Byłem tam nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz...
THE END