Rozstaliśmy się na Smereku. I co dalej???
Wersja do druku
A dalej były Bieszczady znacznie niższe, ale równie widokowe a puste przy tym... no tak puste, że puściej już być tam nie mogło :wink: Ciąg dalszy relacji nastąpi jak tylko będzie gotowy :smile:
Oglądając fotki rozmarzyć się można... Przyznaję pozazdrościłam wypadu ;)
A dalej było rozszerzenie ekipy o całe 50%, doskonale zorganizowany :wink: przerzut do Łukowego i góry. Niskie, co wcale nie znaczy, że mniej ciekawe!
Bo i wygodne ławeczki obok pomnika były,
http://www.bmiller.pl/forum/2013/wetlinska_10.jpg
i widoki w jedną
http://www.bmiller.pl/forum/2013/wetlinska_11.jpg
lub drugą stronę.
http://www.bmiller.pl/forum/2013/wetlinska_12.jpg
Nawet i połoniny wydać było, ale to już nie na moje obiektywy :smile: No i cisza tam była. I spokój. A może lepiej napisać, że byłyby, gdyby wiatr głowy nie urywał :mrgreen:
Ja się do tego wątku przyczepiłem "na sępa", więc z szacunkiem piszę z kilkudniowym opóźnieniem;-)
Moja droga też wiodła na północ i też w stronę niższych górek. Spotkałem taką wiatę, a nawet dwie, w których konstrukcja wyposażenia oraz regulamin nie pozwalają na spanie w nocy. Poszedłem więc do innych wiat, w których spać można.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1857.JPG
Tutaj też nie spałem, bo i za wcześnie jeszcze było i w schronisku nie działała technika wodna, wskutek czego nie dawali pić, myć i sikać.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1861.JPG
Za to sympatyczna gospodyni dała mi wrzątku do własnego kubeczka. O ten wrzątek to poprosiłem tak z sentymentu do schroniskowego wrzątku, a nie dlatego, że nie chciało mi się wyciągać prymusa.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1868.JPG
Mając wrzątek, mogłem sobie zrobić co tam chciałem do picia i spokojnie zjeść drugie śniadanie.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1875.JPG
Po śniadaniu odwiedziłem jeden cmentarz, ...
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1882.JPG
... przelazłem w bród przez jedną rzekę ...
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1889.JPG
... i poszedłem znów w las, gdzie spotkałem jednego faceta w kapeluszu i z kijkiem.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1902.JPG
Nic szczególnego, było tylko trochę kości oraz liście i patyki.
http://ciekawe.tematy.net/2013/biesz...0/IMG_1886.JPG
Czyli robaki dały już sobie spokój.
Załącznik 33099
Zdjęcie tego faceta w czapce z kijem i aparatem fotograficznym, bardzo ciekawe i pomysłowe. Czy będzie można w przyszłości z tego patentu skorzystać:) ?.