Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Jak brać to na serio, jeżeli na początku jest taka gafa z przejściem w Stuposianach? i ta cieżarówka! Równie dobrze mogła pojechać całkiem poza Bieszczady i zatrzymać się 200km dalej jak kierowca musiałby zrobić pauzę. To było wyreżyserowane, tak jak i w przygodach Beara Gryllsa. Tamtego początkowo oglądałem z ciekawością, póki nie natrafiłem na odcinek z Rumunii, z obszaru, który znam. Bear twierdził, że do cywilizacji jest kilka dni drogi przez lasy a kilkaset metrów od miejsca w którym się znajdował była asfaltowa droga do miejscowości turystycznej i szlaki.
Tylko, że takich osób jak my, którzy wyłapują te kłamstwa, jest ułamek procenta z pośród wszystkich ludzi na świecie oglądających z ciekawością i wierzących w tego typu programy i to dla nich są one skierowane.
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
krzychuprorok
(...) i ta cieżarówka! Równie dobrze mogła pojechać całkiem poza Bieszczady i zatrzymać się 200km dalej jak kierowca musiałby zrobić pauzę. (...).
Ta ciężarówka przeznaczona jest do przewożenia kruszywa i oglądając byłem pewien że pojedzie do najbliższego kamieniołomu ( to chyba pomiędzy Czarną i Lutowiskami) i wtedy cofnęło by gościa o parę ładnych kilometrów do tyłu. Zmyliłby trop całkowicie a SG by zbaraniała.
Ale to by były jaja :mrgreen:
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
...mnie najbardziej dziwił słupek graniczny, który ekipa targalła aż z Krakowa, żeby się ładnie wkleił na przełęczy w kadr :)
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Prawdziwych ludzi Bieszczadu nie da się oszukać.
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Właśnie obejrzałam - fajne :D :D :D
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Ale prawdę znacie? Ten komandos został złapany parę godzin później, tego samego dnia, bodajże na torfowiskach w Tarnawie. komandos, phi
Odp: [wydzielony]"Dorwać Komandosa" w Bieszczadach
Pełno nielogiczności w tym odcinku o Bieszczadach nawet nie trzeba znać okolicy żeby się zorientować, że to jest jeden wielki przekręt i kpina z widza. Rażący przykład do choćby miejsce w którym Joel wchodzi do wody żeby przepłynąć rzekę. To zupełnie inne miejsce niż to które znaleźli strażnicy. Joel wchodził w miejscu zarośniętym i wychodził też w miejscu zarośniętym strażnicy natomiast, znaleźli trop na polanie. Kosiarka w między czasie przejechała czy co ?:) Drugi przykład do jak ścina drzewo i schodzi ze skały niby 20 metrowej. Dwadzieścia metrów to tam raczej nie było max 10. Ale mniejsza o to. Za chwilę widać jak biegnie a z nim dwóch gości z kamerami. Teleportowali się czy co ? I takich przykładów jest mnóstwo. Wkurza mnie to bo albo kręcą film który jest reżyserowany albo niech nie informują widza, że nic nie jest naciągane i kręcą na żywo. To się nawet na dobry film nie nadaje tyle jest nielogiczności, że głowa puchnie.