A wie ktoś może w czym rzecz z tą stertą kamieni? Znaczy się kto i po co je tam poukładał?
Wersja do druku
A wie ktoś może w czym rzecz z tą stertą kamieni? Znaczy się kto i po co je tam poukładał?
I drugie pytanie ": Po co te numery na drzewach wokół kupy kamieni? Załącznik 35943 Załącznik 35944
tolek banan ciekawy temat poruszyłeś i fajnie gdyby to jakiś leśnik bieszczadzki wyjaśnił, nie tylko numerację. Łażąc po Bieszczadach widzimy sporo oznaczeń na drzewach i być może te oznaczenia mają swoją lokalną informację a może to być ogólnokrajowe.
Więc jeśli nie lokalne oznaczenie to tak są oznaczane drzewa doborowe (encyklopedycznie jest to drzewo o najlepszych cechach fenotypowych tj. zdrowotności, jakości pnia, pokroju korony, wyróżniające się w drzewostanie większymi wymiarami pierśnicy i wysokości, uznawane przez Komisję Krajową na wniosek nadleśnictwa, akceptowany przez RDLP. Drzewa mateczne są przeznaczone do zbioru nasion w celu zakładania plantacji nasiennych rodowych i klonowych oraz do zakładania pochodnych powierzchni rodowych. Drzewa doborowe wraz z otuliną wyłącza się od wyrębu. Drzewa doborowe (mateczne) numeruje się i wpisuje do Krajowego Rejestru Leśnego Materiału Podstawowego Biura Nasiennictwa Leśnego (LMP BNL) w części III.)
Są jeszcze na drzewach stosowane kropki białe i tak są oznaczane drzewa dorodne (z enc. leśna - drzewo dorodne - osobnik jakościowo najlepszy, stanowiący główny trzon drzewostanu i będący w drzewostanie przedmiotem pielęgnowania, na nim opiera się produkcja najwyższej wartości).
Są jeszcze kropki pomarańczowe chyba są to drzewa do wycięcia lub granice wycięć.
Są jeszcze poziome paski białe i niebieskie, dla mnie tajemnicze. Mówią, że są to oznaczenia dla dróg zrywkowych, co może być prawdą, ale ja jakoś intuicyjnie coś tam sobie po swojemu je tłumaczę i... zawsze się sprawdza, nie powiem co ;)
Fajnie by coś Marcin nam wytłumaczył jak tu zajrzy.
A odnośnie kupy kamieni... kiedyś częściej, teraz jakby mniej, ale gdy widziałem taką kopę kamieni to się rozglądałem po okolicy lub szukałem w pobliżu i też swój kładłem (niektóre spory kawałek targałem), czasami też układam płaskie jeden na siebie w stożek. Może inni też tak robią, nigdy o tym z nikim nie rozmawiałem. :)
Zanim dostaniemy odpowiedź na pytania ...... idziemy dalej na Fereczatą Załącznik 35955 Załącznik 35956
Na tym odcinku szlaku spotkałem gościa na rowerze
Pogoda ciągle balansuje na granicy deszczu ale kurtki wciąż zostają w plecaku Załącznik 35957 Załącznik 35958
, a szlak zbliża się do wsi Załącznik 35959 Załącznik 35960 i deszcz też "przyszedł" do wsi Załącznik 35961
Tak wygląda teren przy tej kupie: Załącznik 35968
Jak widać na fot. trzy drzewa na pewno.Załącznik 35966 Załącznik 35967 Załącznik 35965
Wiem, że numery oznaczają też oddziały w lesie dla pracy leśników. Np. ktoś pracuje na 45 a inny a 46. Pamiętam jak kiedyś zapytałam o najlepszą drogę np. z Prełuk do Turzańska przez las to miejscowy leśnik zaczął mi mówić cyframi oddziałów, np. najpierw idziesz przez 45 potem 44 a potem kieruj się na 42. Gdy go zapytałam co to za liczby którymi do mnie tajemniczo mówi to rzekł że oddziały w lesie na których pracują. Pewnie Browar sie tu lepiej wypowie.
Na właśnie, Bazyl, to są ODdziały leśne (nie mylić z oddziałami leśnymi :) ), nie działy. Znajomi leśnicy podkreślają to z dużym naciskiem.