Brakuje mi tu miejscowych tubylców. gratuluję odwagi autorowi , sam w pojedynkę nie poruszałbym się po tamtym terenie.
Wersja do druku
Brakuje mi tu miejscowych tubylców. gratuluję odwagi autorowi , sam w pojedynkę nie poruszałbym się po tamtym terenie.
Trasa na prostą nie wygląda a raczej na okrężną i pokrętną , pierwsza część chyba Doliną Ł. na Regietów , jedzonko to raczej przy wiato-stolikach obok Kaplicy z Dzwonem a biwak 2,5 km od Busova czyli nad m. V. Tvarozec. Za Cigelką jest nadal tajemniczo bo nie wiadomo jaką trasą Wojtek wróci i czy może będzie jeszcze jakaś góra po drodze a może nie ?
A "żyletka" to pewnie Pálenica. Oj, zmobilizował Wojtek szare komórki do mobilizacji :-). Przyznaję, że Beskid Niski posiada również swoje uroki. Z przyjemnością, a nawet z wypiekami na twarzy, czyta i śledzi się Twoją relację - Wojtku. Następny punkt (trasa) został zapisany do realizacji. Wielkie dzięki za sugestie.
Z każdą kolejną relacją nabieram szacunku dla możliwości medycyny ;-).
I zaczynam się bać...
Pozdrawiam Dwukołowego Łazika.
Wszystko się zgadza, nawet to, że trasa była okrężna. Ale dlaczego od razu pokrętna;-)
Jeszcze słówko w sprawie "najwyższości" Busova. Dlaczego najwyższy? Bo jest położony w Beskidzie Niskim i ma 1002 m wyskokości n.p.m., a znana, graniczna Lackowa jest o 5 m niższa.
Ze szczytu Busova dostępny był widok wyłącznie na "kurort".
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...5_IMG_3797.JPG
Na szczytowym drzewie wisiał termometr, podpis (że to Busov), przybity przez turystów z Nowej Huty oraz zeszyt w stalowej skrzyneczce (żeby np. Buba nie musiała skrobać swojego imienia na drzewach).
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...8_IMG_3801.JPG
To jest ten zeszyt:
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...7_IMG_3802.JPG
Ogarnąłem, gdzie wędrowałeś dopiero po "wiato-stolikach" - jak je nazwał slawek71 ;) Mocno zmyliły mnie podmurówki i stare cmentarze w takiej właśnie kolejności - fundamenty widać na odcinku między cmentarzem a granicą :-)
Zakropkowany teren typuję jako niepolecany przez Ciebie do wędrówek ze względu na ukształtowanie terenu a dalszą trasę obstawiam przez Bieliczną i Ropki?
A na Busov trzeba będzie się w końcu wybrać...
Niefortunna kolejność pokazania zdjęć wynikła ze zdania, które sobie napisałem: "A przy nich stare sady, podmurówki starych domów i stare cmentarze." Potem do poszczególnych kawałków zdania dobierałem zdjęcia.
Dla dociekliwych śledczych podpowiadam, że przy podglądaniu właściwości obrazka, w nazwie pliku jest data. A przy podglądaniu EXIF-a, jest i data i nazwa miejscowości;-)
Odpowiedź bliska prawdy, ale nie polecam z innych powodów, o czym później.
Trafiona! I po to, żeby przejść wzdłuż żyletki, potrzebny był ten dodatkowy zygzak.
Wojtku pokrętna w pozytywnym znaczeniu , lepszym słowem będzie kręta albo zakręcona czyli nie taka oczywista. Pozdrawiam i czekam na cd.
Oj, ja sobie tak żartowałem, żeby nie było całkiem sucho i geograficznie:-)
Jak można zobaczyć na pokazanej wcześniej mapce, z Busova schodziłem grzbietem mniej-więcej na zachód. Początkowo towarzyszył mi zielony szlak, który przyplątał się na przełęczy z zielonym barakowozem. Grzbiet był mocno zalesiony, ale w prześwitach można było wypatrzeć takie perełki. Na ostatnim planie po lewej Góry Czerchowskie a po prawej, coś wysokiego i zaśnieżonego.
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...8_IMG_3811.JPG
W dole zaś pokazał się mój kolejny cel - słowacka wieś Cigelka.
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...6_IMG_3816.JPG
A dalej jakaś znana góra w Beskidzie Niskim.
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...0_IMG_3818.JPG
Grzbietowa ścieżka na Vrch Suchej była malownicza.
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...1_IMG_3822.JPG
Wkrótce po przejściu wierzchołka Sucheja skręciłem w prawo, na północ. Droga po stromym zboczu była mocno emocjonująca, jak na beskidzkie warunki. Na stromym i "niechodzonym" stoku luźne kamienie zjeżdżały w dół wraz z płatami mchu a drzewka, których próbowałem się chwytać, okazywały się spróchniałe i zjeżdżały wraz ze mną. I tak doślizgałem się do potoczku, płynącego z przełęczy "z barakowozem" czyli "pod żyletką". Na ostatnim planie Siva Skala, z którą się jeszcze dzisiaj zmierzę.
http://ciekawe.tematy.net/2015/szczy...5_IMG_3831.JPG