Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Dzień drugi. Zbieramy się o poranku i ruszamy na południe główną drogą wiodącą ze Lwowa aż na Węgry, ale już po paru kilometrach skręcamy w boczną prowadzącą do miasteczka Sławsko. Skręcamy i co ?
Wszyscy ucichli z wrażenia. Zamiast slalomowej kołyski pomiędzy dziurami w drodze, zamiast trzepania załogą niczym na statku podczas sztormu, delikatny szmerek toczących się kół, po równiutkiej powierzchni asfaltu. A gdzie ROMANTIKA ukraińskich dróg ? I tak przez następne 20 km.
Tuż przed Sławskiem opuszczamy tą nudną drogę skręcając w zamkniętą dolinę gdzie rozłożyły się dwie wsie Różanka Niżna i Różanka Wyżna. Rozłożyły się dosłownie, bo domki rozsypane są po całej okolicy, na pagórcach, grzbiecikach i w dolinkach.
Już przy pierwszych zabudowaniach widzimy odświętnie ubrane dziewczyny
.
https://lh3.googleusercontent.com/-M...16.1040564.jpg
.
Wkrótce dowiemy się że to na okoliczność zakończenia roku szkolnego, bo dzieci tu mają 3 miesiące wakacji.
Jak widać na zdjęciu idą szutrową drogą która nie ma dziur i wykrotów mimo , że jest to koniec świata.
Zgodnie z planem (bo jednak mieliśmy plan, co prawda tylko na kilka godzin , ale jednak był), zatrzymujemy się przed centrum wsi Różanka Niżna ( Нижня Рожанка ) czyli tam gdzie jest cerkiew, szkoła i dwa sklepy.
Na mapie to tak niewiele oddziela oznaczone miejsce startu, od polskiej części Bieszczadów.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-1...s640/mapa3.PNG
.
Zostawiamy pojazd na jednym z podwórek za zgodą gospodarza i ładujemy cały ekwipunek na plecy.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-V...16.1040567.jpg
.
W pierwszym sklepie uzupełniamy płyny, bo słońce już wyraźnie zaczęło dogrzewać, a w drugim koleżanka zobaczyła ciemny chleb i mimo przeszkód postanowiła do niego wejść i go zakupić. A chleb na Ukrainie naprawdę mają pyszny.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-0...16.1040573.jpg
.
Gdzie mamy iść ? Naszym pierwszym i najważniejszym punktem programu w tym dniu była góra Magij ( Магий ) której szczyt wznosi się na ponad 1200 m npm. Wyciągamy najlepszą dostępną mapę czyli przedwojenną WIGówkę i wynika z niej , że dwie zabudowy przed cerkwią trzeba szukać dróżki. Tak też czynimy i przez potoczek idziemy płajem który wypycha nas ku górze.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-t...16.1040577.jpg
.
Szybko robimy wysokość i wkrótce oczy zalane potem dostrzegają z lotu ptaka zostawioną cerkiewkę w Niżnej Różance.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-H...16.1040582.jpg
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Ta cerkiew w Różance Niżnej jest posadowiona ok 650 m.npm a górka Magij na którą się wspinamy ma 1283 m.npm , jakby nie liczył wychodzi że trzeba to 600 metrów w pionie się wywyższyć. Z każdym metrem coraz ładniejsze widoczki odsłaniają się nam.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-y...16.1040578.jpg
.
Nie ma nic za darmo, ładne widoczki z jednej strony , ale coraz większy wysiłek z drugiej, aby z pełnym obciążeniem plecaków wspinać się w górę.
W pewnym momencie kończą się użytkowe łączki i wchodzimy dróżką w las, wyskakując na grań bocznego ramienia góry.
Od siedmiu lat nikt tu nie jeździł. Skąd o tym wiem ? Nie trzeba być uczonym dendrologiem , aby policzyć odrosty na świerczkach zarastających dróżkę.
Jak tak dalej pójdzie to zaniknie całkiem. Od czasu do czasu pojawiają się polanki w wycinkowymi widokami, ale wciąż dość mocno wspinamy się w górę przez las.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-j...16.1040594.jpg
.
Krótkie odpoczynki i dalej pod górę, dzięki czemu po przekroczeniu 1000 m.npm łapiemy główną grań ( na wigówce prowadzi ona od Schr. Brodek , ale nie znalazłem żadnych informacji o tym miejscu, czy to było schronisko ? czy też schron ? )
Po dwóch godzinach docieramy na wypłaszczenie i zrzucamy plecaki aby uczcić dotarcie na szczyt. Szczytowy posiłek dodał sił. Wysyłam więc radosną wiadomość do "grupy Wojtka" która buszowała w okolicy , że właśnie wyszliśmy na szczyt Magij i skręcamy na południe w Waszym kierunku
Ruszamy dalej, ale jakież było nasze zdziwienie gdy po lekkim obniżeniu okazało się że wychodzimy na polankę z podejściem w górę, a więc właściwy szczyt jeszcze przed nami.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-4...16.1040598.jpg
.
Na górnym krańcu tej polanki ścieżka się rozdwajała wyraźnie trawersując wersją w lewo lub prawo. Zrzucamy plecaki , aby dokonać penetracji terenu.
Komisarz wyrwał w górę poprzez powalone drzewa i wkrótce dotarł do właściwego szczytu wrócił zawiedzony brakiem widoków i podrapanymi nogami.
Pozostało nam podjąć decyzję : w lewo czy prawo ?
W lewo prawdopodobnie idzie grań przez Menczełyk w stronę Magury, w prawo powinna iść graniówka w stronę kolejnych szczytów zamykających dolinę Różanki.
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
.... (na wigówce prowadzi ona od Schr. Brodek , ale nie znalazłem żadnych informacji o tym miejscu, czy to było schronisko ? czy też schron ? ....
Może coś z tego dopasujesz:
Stefan Załuski: Wędrówki górskie, 1939 r.
Różanka Niżna pod Magijem 1180 m, schron niezagospodarowany. Klucze w Kole P. T. T. w Skolem, gmach „Sokoła", lub w leśniczówce w Różance Niżnej u I. Brysza. Stacja kolej. Różanka. Noclegów 15 sienników.
Henryk Gąsiorowski, Bieszczady, 1935
http://ciekawe.tematy.net/2016/smere...hron-magij.jpg
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Cytat:
Zamieszczone przez
sir Bazyl
Trzy lata temu, gdzieś też o tej porze roku (...) po czterodniowym przedzieraniu się przez Beskidy Skolskie
Masz relację z tego wypadu? Podlinkuj proszę.
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Wybieramy wersję na prawo z nadzieją że będziemy mieć więcej otwartej przestrzeni , bo ta druga wersja jawi się jako bardziej lesista.
Ścieżka idzie granią , niewiele skacząc w górę czy w dół, po drodze czasami pojawiają się przeszkody
.
https://lh3.googleusercontent.com/-Z...16.1040605.jpg
.
ale nie na tyle trudne , aby sobie z nimi nie poradzić. O wiele trudniej mieli ci chłopcy którym 100 lat temu kazali kopać tu rozległe okopy.
Robotę wykonali solidnie , bo przetrwała do dzisiaj
.
https://lh3.googleusercontent.com/-g...16.1040603.jpg
.
Szybko poruszamy się grzbietem wkrótce docierając do kolejnego szczytu w tym paśmie o nazwie Kniaziołuka 1275 m
a potem do kolejnego , który ma podwójną nazwę Sekuł albo Czyrak 1251 m
Następnie grań zaczyna opadać do poziomu 1000 m gdzie wychodzimy na rozległą polanę. Ta polana otwiera widoki na trzy strony świata.
Są tu też dobrze zachowane transzeje z I wojny
.
https://lh3.googleusercontent.com/-p...16.1040606.jpg
.
A nasz podziw budzi rozległość otwierającej się panoramy. Wyciągnięte aparaty trzaskają setkami zdjęć i nie zwracamy uwagi na chmurkę która zawiesiła się nad grzbietem Arszycy. Na pierwszym planie pagórce otaczające dolinę Mizuńki.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-q...16.1040607.jpg
.
Straszymy nadchodzącą chmurę zakładając powłoki przeciwdeszczowe i poprzez spalony las wychodzimy na kolejne polany rozglądając się za miejscem na biwak.
Największym problemem jest woda, a właściwie jej brak po całym gorącym dniu. Niestety rzadko się zdarza aby potoki płynęły w poprzek grzbietu, więc wypatrujemy źróde, ale bezskutecznie. Mamy jednak szczęście , bo przy tym niezamieszkały budynku spotykamy kobietę pasącą krowy. Ona nam wskazuje miejsce z wodą. Tu robimy popas.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-i...16.1040638.jpg
.
Tak , dla zobrazowania narysowałem na mapce dwie trasy jakie w tym samym dniu zrobiły obie ekipy
- zielona to trasa grupy Wojtka
- żółta to nasza trasa
.
https://lh3.googleusercontent.com/-3...720/mapa77.jpg
Mamy szczęście , bo prz
1 załącznik(ów)
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Żadna z map nie pokazuje tych terenów.
Jedna by się znalazła, ale mam tylko w wersji cyfrowej:
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Cytat:
Zamieszczone przez
Ajger
Jedna by się znalazła, ale mam tylko w wersji cyfrowej:
Nie jest ona mocno zgodna z terenem. Spójrz np. na tę żółtą drogę z Różanki Wyżnej do Seneczowa. W naturze jej istnienia nie stwierdziłem. A z układu poziomic po obu stronach grzbietu, widać, że - gdyby ona nawet była - pokonać mógłby ją tylko czołg na niskich biegach (jeśli czołgi w ogóle mają biegi).
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
cytat własny
Cytat:
Wyciągnąłem zestaw współczesnych , naprawdę dobrych map ukraińskich obrazujących tamtejsze Karpaty i zonk !?
Żadna z map nie pokazuje tych terenów.
poprawnie winno być : Żadna z nich nie pokazuje tych terenów
.
Cytat:
Zamieszczone przez
Ajger
Jedna by się znalazła, ale mam tylko w wersji cyfrowej:
Oczywiście że inne mapy istnieją, choćby Ukraińskie Karpaty 1:200 tys z 2003 roku gdzie już tam wyrysowano tą wirtualną drogę W.Różanka - Syneczów.
Tyle tylko, że są to mapy w których trudno odróżnić fakty od mitów.
- - - Updated - - -
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Może coś z tego dopasujesz:
Stefan Załuski: Wędrówki górskie, 1939 r.
Różanka Niżna pod Magijem 1180 m, schron niezagospodarowany. Klucze w Kole P. T. T. w Skolem, gmach „Sokoła", lub w leśniczówce w Różance Niżnej u I. Brysza. Stacja kolej. Różanka. Noclegów 15 sienników.
Henryk Gąsiorowski, Bieszczady, 1935
http://ciekawe.tematy.net/2016/smere...hron-magij.jpg
Nie znałem tego, a szkoda. Może dokładniej szukalibyśmy niebieskich znaków na Magiju ?
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Dzień trzeci. Słoneczko wstało raźnie oświetlając zielony krajobraz, tylko my o tym nie wiedzieliśmy, bo namiot mieliśmy postawiony w cieniu i zamiast zatrzymywać w kadrze poranne mgiełki, spaliśmy w najlepsze. Po opuszczeniu tekstylnego domku mogliśmy popatrzeć co nas dzisiaj czeka : pasmo Czarnej Repy (ostatni po prawej to samoistny Trościan, po drugiej stronie Sławska)
.
https://lh3.googleusercontent.com/-k...16.1040658.jpg
.
Poranna kawa przyrządzona z wody z kociołka przy snującym się dymie ogniska smakowała wybornie.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-Q...16.1040646.jpg
.
Czas zbierać manele i ruszać w dalszą drogę dróżką która ciągle szła granią
.
https://lh3.googleusercontent.com/-F...16.1040640.jpg
.
Sąsiednia ekipa nadesłała wiadomość , że są już koło cerkwi z zapytaniem gdzie my jesteśmy.
Odpowiedź była precyzyjna ; jesteśmy koło konia.
.
https://lh3.googleusercontent.com/-v...16.1040669.jpg
.
Bo tak na prawdę, to nie znaliśmy dokładnie gdzie jesteśmy i nie było to nam zasadniczo potrzebne, ale do czasu ...
Wszystko wskazywało , że zaraz wyjdziemy z wigowskiej mapy bo kończy się arkusz i pojawiła się obawa, że wokół będzie tylko biel (tak jak na mapie)
Napotkane poidełko posłużyło do napojenia i odnowy biologicznej.
Warto się przyjrzeć w jaki sprytny sposób miejscowa ludność zagospodarowała źródlane ujęcia wody.
W wydawnictwie Bieszczad 15 z 2009 roku jest fajny artykuł opisujący "system dostarczania wody w górskiej wsi Różanka Wyżna na Ukrainie
.
https://lh3.googleusercontent.com/-X...16.1040677.jpg
Odp: Na rubieżach Bieszczadów czyli Magij (Магий) Czarna Repa (Чорна Ріпа (Чёрная Реп
Cytat:
Zamieszczone przez
Gryf
Masz relację z tego wypadu? Podlinkuj proszę.
Nie powstała bo nas nie tylko nogi bolały ale i ręce od ciągłego wspinania się na powalone drzewa - las tam zamiera całymi hektarami i leżące drzewa tworzą jeden wielki, zagmatwany ostrokół powodując, że osiągaliśmy prędkość porównywalną do wędrówki w głębokim, kopnym śniegu - około kilometra na godzinę. Ale nie wszędzie tak jest i widać, że powoli starają się odnawiać drzewostan.
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Fajne zdjęcie - z tego kociołka Henia to wyborna jest i kawa, i herbata, i pierogi też!