Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
coshoo
Wyjechałem na początek wsi Nowiny Horynieckie, zajrzałem na cmentarz wojenny. Nie udało mi się znaleźć krzyża Wittmanna, w sumie nie wiedziałem gdzie go szukać i zielsko duże.
Wittman został pochowany w lesie, w tym miejscu: http://mapa.ump.waw.pl/ump-www/?zoom...%BC%20Wittmana
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Łee, to w życiu bym nie znalazł. :smile:
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
coshoo
Łee, to w życiu bym nie znalazł. :smile:
Ty jeszcze nie skończyłeś relacji, a pokazałeś już tyle ciekawych obiektów, których ja kiedyś przez roku szukałem;-)
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
DZIEŃ 3 - Piątek - 17 sierpnia
Po całonocnym deszczu rankiem nie pada. Krzaki mokre, drzewa mokre, z nich jeszcze trochę kapie. Śniadanie, zwijam graty i trzeba się dostać przez leśne krzaczory do drogi. Wyjeżdżam na drogę i od razu spotykam dwa obładowane rowery jadące w przeciwnym kierunku. Ranne ptaszki, czyli nie tylko ja wcześnie wstaję, bo jest przed siódmą.
Kilkaset metrów dalej otwiera się ładny widok na górę Brusno.
http://s1.bild.me/bilder/110417/4216...-Brusno900.jpg
Jeszcze podeszczowe "dymy" snują się nad lasami i deszczowe chmury walczą ze słońcem.
http://s1.bild.me/bilder/110417/7483...-Brusno900.jpg
Niestety deszcz zaczyna pokapywać. Wodospadzik przy dawnym młynie sobie niestety daruję, deszcz i wysoka mokra trawa zniechęca. Mijam staw i zaczyna padać konkretnie. Chowam się pod drzewem i obserwuję rozwój sytuacji.
http://s1.bild.me/bilder/110417/3111...-Brusno900.jpg
Deszcz trochę zelżał i jadę dalej. Kombinuję jak tu dalej jechać żeby nie władować się w trudny podeszczowy teren. Póki co śmigam Green Velo. Czasami mocniej popada i znowu staję pod jakimś drzewem.
http://s1.bild.me/bilder/110417/8224...oztocze900.jpg
Roztoczańskie lasy pokryte mchem.
http://s1.bild.me/bilder/110417/3631...oztocze900.jpg
Mijam kolejnego, tym razem samotnego, objuczonego rowerzystę, mijam Starą Hutę i docieram do Huty-Złomy. Odbijam z Green Velo i początkowo piaszczystą, potem utwardzoną drogą dojeżdżam do stawów. Jest wiata. Fajne miejsce na biwak.
http://s1.bild.me/bilder/110417/6282...322_omy900.jpg
Chwila przerwy na konsumpcję i odpoczynek od deszczu/mżawki.
http://s1.bild.me/bilder/110417/3594...322_omy900.jpg
Lawiruję utwardzonymi leśnymi drogami. Chciałem obejrzeć te malownicze Dahany, ale pogoda nie sprzyja. Wypadam na szosę Werhrata-Wola Wielka i śmigam do tej drugiej gdzie dopada mnie ostatni atak deszczu.
http://s1.bild.me/bilder/110417/7677...-Wielka900.jpg
Roztoczańska chałupa w agonii...
http://s1.bild.me/bilder/110417/2423...81_biny900.jpg
...i niedaleko krzyż.
http://s1.bild.me/bilder/110417/4515...81_biny900.jpg
Zrobiłem kółko i ponownie znajduję się w okolicy Huty-Złomy. Z pagóra ładny widok na roztoczańskie góry.
http://s1.bild.me/bilder/110417/9984...322_omy900.jpg
Szybki zjazd do wsi i ponownie mozolny podjazd na kolejną widokową górkę.
http://s1.bild.me/bilder/110417/2151...322_omy900.jpg
Na polach wartę pełni bociek.
http://s1.bild.me/bilder/110417/5060...322_omy900.jpg
W Łówczy odnajduję kolejną cerkiew. Na skraju lasu, bez wydeptanej ścieżki, zbyt często to odwiedzana nie jest. Ale jest malowniczo.
http://s1.bild.me/bilder/110417/3280...1__wcza900.jpg
http://s1.bild.me/bilder/110417/9126...1__wcza900.jpg
http://s1.bild.me/bilder/110417/8294...1__wcza900.jpg
Powoli opuszczam Roztocze Wschodnie i przemieszczam się na północ. Przedostatnią cerkwią na trasie była ta w Płazowie. tym razem murowana i niszczejąca.
http://s1.bild.me/bilder/110417/5797...22_az_w900.jpg
I jeszcze widok na górującą kopułę spod pobliskiego sklepu.
http://s1.bild.me/bilder/110417/4817...22_az_w900.jpg
Ostatnią odwiedzoną cerkwią były ruiny w Hucie Różanieckiej.
http://s1.bild.me/bilder/110417/1984...aniecka900.jpg
Zbliżam się do słynnych Szumów na Tanwi. Jest piątek przed południem więc mam cichą nadzieję, że może nie będzie zbyt dużo ludzi.
Niestety, tłum jak na Krupówkach. No nic, za to dobre i zimne piwo mają.
http://s1.bild.me/bilder/110417/5191...--Szumy900.jpg
Nie może zabraknąć zdjęcia samych Szumów. Szumią nawet całkiem głośno.
http://s1.bild.me/bilder/110417/2819...--Szumy900.jpg
Wybieram sobie do zwiedzania szlak po okolicy. Malowniczy, ale wybór dla tych co lubią rower nosić i pchać.
http://s1.bild.me/bilder/110417/6412...okolice900.jpg
Wisienką na torcie była skarpa pod którą musiałem wnieść rower.
http://s1.bild.me/bilder/110417/2517...okolice900.jpg
Roztoczańska dżungla...
http://s1.bild.me/bilder/110417/6932...okolice900.jpg
Ostatnią atrakcją na tym szlaku był wodospad. Fajny, ale ludzi tyle, że ciężko zrobić zdjęcie.
http://s1.bild.me/bilder/110417/8560...okolice900.jpg
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Błądząc po lesie udaje się w końcu wyjechać w Suścu. Kolejny i ostatni na dzisiaj przystanek to Rezerwat Czartowe Pole. Urokliwy potok w głębokim jarze.
http://s1.bild.me/bilder/110417/8381...we-Pole900.jpg
Oczywiście turystów nie brakuje. Przy potoku gotuję posiłek, ale nie dane mi było zjeść w spokoju. Przypętała się burza i musiałem się ewakuować pod wiatę.
Przed zmierzchem jeszcze fotka potoku...
http://s1.bild.me/bilder/110417/1917...we-Pole900.jpg
...i nad jarem rzeki Sopot rozbijam kolejny obóz.
C.D.N.
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Przepraszam Was za ignorancję, ale o którego Wittmanna chodzi? Bo przecież nie o najsłynniejszego niemieckiego czołgistę?
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Chodzi o Alfreda Wittmana poległego podczas I wojny światowej. W dniu jego śmierci Michael Wittmann miał rok i dwa miesiące.
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
motylanoga
Przepraszam Was za ignorancję, ale o którego Wittmanna chodzi? Bo przecież nie o najsłynniejszego niemieckiego czołgistę?
Tego krzyża szukałem.
https://ziemialubaczowska.com/wp-con..._wittmana3.jpg
Inskrypcja:
TU SPOCZYWA
PODPORUCZNIK REZERWY 19. BAWARSKIEGO REZERWOWEGO PUŁKU [PIECHOTY]
ALFRED WITTMANN
Z KEMPTEN
POSIADACZ ŻELAZNEGO KRZYŻA I ORDERU ZA ZASŁUGI WOJSKOWE
POLEGŁY 20 CZERWCA 1915
TRZECI I OSTATNI Z NASZYCH SYNÓW, KTÓRZY WYRUSZYLI NA POLE BITWY.
JEGO BRACIA FRITZ I OSKAR POLEGLI WE FRANCJI W 1914
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Cytat:
Zamieszczone przez
coshoo
Pamiętać jeszcze długo będę tą "wisienkę"
Rower objuczony sakwami wynoszony na tą piaszczysto-korzenną skarpę zostaje w pamięci.
Odp: Roztocze na rowerze... czyli tropem cerkwi, malowniczych krzyży i innych atrakcj
Biorąc pod uwagę fakt, że na zdjęciach góry wydają się być mniej strome, niż w rzeczywistości - faktycznie, łatwo nie było...
Być może to pytanie już padło, ale: czym fotografujesz?